1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

U-505

Moderatorzy: Jatzoo, Brodołak

Posty: 17 • Strona 1 z 1

U-505

Postprzez Pitt35 » 21.03.06, 21:02

Cześć

Nurtuje mnie taka mała rzecz. Mianowicie jak to się stało że Amerykanie w tak łatwy sposób zdobyli U-505. Po wejściu abordażem Amerykanie stwierdzili że okręt jest nieuszkodzony i w łatwy sposób mogli go doholować do portu. Jak to się stało? Czy załoga u-boota miała totalnie gdzieś zatopienie okrętu opuszczając czy może zawiódł sam dowódca?
Jakie jest wasze zdanie? Zapraszam do dyskusji.

Piotr
Pitt35
Leutnant zur See
 
Tonaż: 161.000 BRT

Dołączył(a): 31.10.05, 23:13

Postprzez Sebek » 22.03.06, 00:00

Witam.

Właśnie dla przypomnienia obejrzałem dokument Discovery "Historia zdobycia U-boota U 505".

Amerykanie dysponując raportami wywiadu wiedzieli gdzie mniej więcej znajduje się U 505. Po wysłaniu grupy poszukiwawczej i długotrwałym poszukiwaniu, tak naprawdę na chybił trafił uzyskali kontakt. 3 czerwca 1944 roku okręt podwodny pod dowództwem Oblt. Harald'a Lange wynurzył się w celu naładowania akumulatorów - 4 godziny. 4 czerwca po uzyskaniu kontaktu USS Chatelain przeprowadził atak bombami głębinowymi. Uszkodzone zostały stery, głębokościomierze. Z opowiadania dowódcy U 505 wynika że okręt był poza wszelką kontrolą. Po wynurzeniu się U 505 wszystkie amerykańskie samoloty i okręty będące w zasięgu ostrzelały go z broni pokładowej. Wszystko trwało 11min. Większość amerykanów nie chciała uwierzyć że okręt podwodny jest w ich zasięgu i w dodatku na powierzchni. Myśleli że koledzy z nich żartują. Kapitan Gallery wysłał wiadomość do wszystkich okrętów z Grupy Taktycznej - "Przejmujemy ten okręt podwodny". No i zaczął się abordaż.

Amerykanie z USS Pillsbury wchodząc na pokład U 505 nie wiedzieli czy okręt jest zaminowany, zalany itp. Faktem jest że był bardzo uszkodzony i ledwo trzymał się na powierzchni.
Okazało się że okręt z powodu bardzo szybkiego opuszczenia przez załogę nie został zaminowany. Jeden z niemieckich marynarzy otworzył denny zawór zatapiający. Niestety zatopienie okrętu nie nastąpiło z bardzo prostego powodu. Marynarz pozostawił w pobliżu zaworu pokrywę zamykającą. Zawór został zamknięty przez jednego z ludzi z oddziału abordażowego. Niemcom prawie udało się zatopić okręt, wystarczy zobaczyć na dostępnych zdjęciach archiwalnych jaki przechył ma U 505.

Tak więc niemiecka załoga była pewna że okręt zatonie. Przecież zostawili na pokładzie nawet Enigmę szt.2 oraz wszystkie kody. W sumie 5 worków pocztowych kodów, map, i różnych wydawnictw.

Osobnym tematem jest doprowadzenie U 505 do portu w USA co też było nie lada sztuką.

Pozdrawiam
Sebek
Leutnant zur See
 
Tonaż: 129.000 BRT

Dołączył(a): 23.09.05, 12:14
Lokalizacja: Biała Podlaska

Postprzez Pitt35 » 22.03.06, 08:53

Dzięki Sebek za odpowiedz.
Czyli zaniedbanie marynarza który otworzył zawór denny zostawiając pokrywę. Ciekawe ile takich zaworów było na okręcie. No i szybko opuszczjąca załoga. Oj chyba się trochę pospieszyli. Czasami czytając różne opisy zatopienia to przeważnie ekipy abordażowe po wejściu na u-boota zastawały w nim taki poziom wody że raczej już nic nie dał się zrobic.
A co do prowadzenia U-505 do portu to czytałem że ster był zablokowany i rufowy przedział zamknięty. Amerykanie obawiali się że Niemcy wychodząć z u-boota zaminowali go co okazało sie bzdurą.
Pitt35
Leutnant zur See
 
Tonaż: 161.000 BRT

Dołączył(a): 31.10.05, 23:13

Postprzez Sebek » 22.03.06, 22:59

Można na ten temat snuć wszelkie rozważania i teorie. Może marynarz myślał o powrocie na okręt gdy się sytuacja wyjaśni i w tym celu pozostawił go przy zaworze :wink:. Ale sytuacja była już praktycznie jasna że okręt jest stracony. Tak więc jeśli chodzi o enigmę i kody, pozostawiono je na okręcie, ale właz od zaworu to ja bym wyrzucił za burtę.
Sebek
Leutnant zur See
 
Tonaż: 129.000 BRT

Dołączył(a): 23.09.05, 12:14
Lokalizacja: Biała Podlaska

Postprzez tobruk » 23.03.06, 21:28

Witam
Pitt35 napisał(a):Czyli zaniedbanie marynarza który otworzył zawór denny zostawiając pokrywę. Ciekawe ile takich zaworów było na okręcie.


Musiał tu powstać błąd w tłumaczeniu, ponieważ konstrukcja zaworu uniemożliwia wyjęcie jakiejkolwiek jego części. Trzon zaworu jest długi (ok 1,5 m ?) i sięga od najniższego miejsca kadłuba do poziomu dolnego pokładu. Na jego górną końcówkę, kwadratową, zakłada się korbę która specjalnie znajduje się obok, zamocowana tak, by można było w każdej chwili jej użyć, tylko do tego celu. I prawdopodobnie chodzi o tę właśnie korbę-klucz, pozostawioną na trzonie zaworu. Jeśli dobrze pamiętam to są dwa takie zawory, tuż przy grodziach na zewnątrz centrali.
tobruk
Kapitän zur See
Kapitän zur See
Vip User
 
Tonaż: 817.000 BRT

Dołączył(a): 18.11.03, 00:03
Lokalizacja: lubuskie

Postprzez Sebek » 24.03.06, 00:18

W filmie zawór został pokazany. Jest okrągły i ma średnicę ok. 30cm. Zamykany jest w czterech punktach. Pokrywa zaworu wygląda jak zamknięcie iluminatora w okrętach - to stalowe. Zawór znajduje się bezpośrednio przed wejściem do przedziału silników Diesla ( na zdjęciu w prawm dolnym rogu), z prawej burty przed wejściem i sąsiaduje z kłębowiskiem rur, z których jedna biegnie bezpośrednio do zaworu.

Niestety starałem się zrobić zrzut ekranowy ale nic z tego nie wyszło.
Załączam fotki zrobione z monitora.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 26.04.06, 17:01 przez Sebek, łącznie edytowano 1 raz
Sebek
Leutnant zur See
 
Tonaż: 129.000 BRT

Dołączył(a): 23.09.05, 12:14
Lokalizacja: Biała Podlaska

Postprzez tobruk » 24.03.06, 05:43

Dzięki Sebek
zawór który opisałem musiałem widzieć chyba na VII
tobruk
Kapitän zur See
Kapitän zur See
Vip User
 
Tonaż: 817.000 BRT

Dołączył(a): 18.11.03, 00:03
Lokalizacja: lubuskie

Discovery U-505

Postprzez guzek » 11.10.06, 18:49

Małe pytanko odnośnie filmu. Czy sporo jest w nim zdjęć z wnętrza U-Boota?
guzek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 10.000 BRT

Dołączył(a): 03.02.06, 10:18
Lokalizacja: Chełm

U 505

Postprzez Sebek » 11.10.06, 20:40

Witam

Film opiera się głównie na czarno-białych dokumentach z innych okrętów podwodnych. Zdjęcia (film) z U 505 to szybki przemarsz operatora przez centralę, przedział diesli, dziobowy przedział torpedowy. Ponadto, zdjęcia ze schwytania okrętu i holowania a także wywiad z kapitanem U 505 w centrali z 1964 roku oraz z muzeum w Chicago, jeszcze przed przeniesieniem.
Sebek
Leutnant zur See
 
Tonaż: 129.000 BRT

Dołączył(a): 23.09.05, 12:14
Lokalizacja: Biała Podlaska

Film Discovery U-505

Postprzez guzek » 12.10.06, 18:34

Ok, dzięki Sebek za informację, zauważyłem, że można dostać ten film w kioskach Ruchu.
guzek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 10.000 BRT

Dołączył(a): 03.02.06, 10:18
Lokalizacja: Chełm

Re: U-505

Postprzez ObltzS » 19.03.15, 21:18

ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.579.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Re: U-505

Postprzez Jatzoo » 20.03.15, 08:38

Zaskakujące (jak dla mnie) jest to, że na U-505 były dzienniki z innych okrętów. Na stronie www jest to wytłumaczone, ale zawsze mi się wydawało, że tego typu dokumenty posiadają jakąś klauzulę "tajne/poufne", i tym bardziej nie powinny być zabierane na patrole, gdzie mogą zostać przechwycone - co innego dostęp i szkolenie na ich podstawie na lądzie, gdzie zrozumiałym jest, że stanowią olbrzymi bagaż doświadczeń do wykorzystania przez resztę załóg.

Since these reports were captured on U-505, presumably they were reproduced and distributed among submarines in the flotilla. Experiences and lessons learned by individual submarines would thus be shared among vessels in the flotilla.
Jatzoo
Grossadmiral
Grossadmiral
Global Mod
 
Tonaż: 2.252.000 BRT

Dołączył(a): 22.08.02, 15:03

Re: U-505

Postprzez ObltzS » 20.03.15, 18:21

Witam !

Zaskakujące (jak dla mnie) jest to, że na U-505 były dzienniki z innych okrętów.

Jak ciągle jeszcze mało wiemy Jacku o zwyczajach lub pewnych procedurach (wprowadzanych na stałe lub okresowo) jakie stosowano w U-Bootwaffe - takich różnych "tajemnic" jest zapewne jeszcze sporo ... ale jest to zapewne przejaw tego, że zdobytej w ten sposób wiedzy popartej cudzym doświadczeniem (inne U-Booty) nie chowano w szafach B.d.U. lecz były one do służbowego wykorzystania przez innych - nawet najlepsi frontowcy przesunięci do szkolenia nowych załóg nie mogli doświadczyć wszystkich sytuacji w morzu podczas swoich patroli, a taka lektura zawsze mogła być pomocną ...

Pzdr. - ObltzS
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.579.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Re: U-505

Postprzez ted » 21.03.15, 09:34

ObltzS napisał(a):Witam !

Zaskakujące (jak dla mnie) jest to, że na U-505 były dzienniki z innych okrętów.

Jak ciągle jeszcze mało wiemy Jacku o zwyczajach lub pewnych procedurach (wprowadzanych na stałe lub okresowo) jakie stosowano w U-Bootwaffe - takich różnych "tajemnic" jest zapewne jeszcze sporo ... ale jest to zapewne przejaw tego, że zdobytej w ten sposób wiedzy popartej cudzym doświadczeniem (inne U-Booty) nie chowano w szafach B.d.U. lecz były one do służbowego wykorzystania przez innych - nawet najlepsi frontowcy przesunięci do szkolenia nowych załóg nie mogli doświadczyć wszystkich sytuacji w morzu podczas swoich patroli, a taka lektura zawsze mogła być pomocną ...

Pzdr. - ObltzS

To były oryginały dzienników czy ich "odpisy"?
ted
Oberleutnant zur See
 
Tonaż: 241.000 BRT

Dołączył(a): 06.10.13, 20:35

Re: U-505

Postprzez ObltzS » 21.03.15, 20:24

Witam !

To były oryginały dzienników czy ich "odpisy"?


Część fotokopii ma czcionki odbite taśmą maszynową koloru czarnego, zatem można wnosić, że są to odpisy. Pewna część fotokopii ma czcionki odbite kolorem fioletowym, zatem są to kopie, gdyż na maszyna do pisania pozwalała na wykonywanie kopii, np. w ilości 3 lub 4 sztuk (pomiędzy dodatkowe kartki papieru maszynowego wkładano kalki, które miały właśnie kolor fioletowy).
B.d.U. żądało zawsze wykonywania z każdego patrolu maszynopisu KTB, dziennika pracy maszyn (LI), nakresów strzelań torpedowych (o ile w czasie patrolu była taka możliwość) oraz wykresu trasy U-Boota (w oparciu o siatkę kwadratów Kriegsmarine). Jednak oryginalny KTB oraz pierwszy maszynopis zawsze pozostawał w archiwum B.d.U. - ale maszynopis KTB wykonywano w kilku kopiach (najczęściej cztery do siedmiu kopii), które pozostawały np. w dowództwach albo poszczególnych flotylli lub dowództwach U-Bootów poszczególnych okręgów (Norwegia, Francja, Morze Czarne itp.).
U 505 należał do tej samej flotylli co U 106 i U 107 (por. http://www.uboat.net/flotillas/2flo.htm) : 2.Unterseebootsflottille, natomiast U 138 należał do kilku różnych flotylli. Jak dokumenty z tego U-Boota znalazły się na U 505, trudno dzisiaj określić, natomiast dokumenty z U 106 i U 107 mogły jako kopie trafić na U 505 z uwagi na fakt przynależności tych okrętów do tej samej flotylli.
Jest bardzo prawdopodobne, że są to odpisy lub kopie, gdyż oryginały zawsze trafiały do B.d.U.
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.579.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Re: U-505

Postprzez quarvus » 03.02.17, 22:27

Czytałem ze dwa lata temu książkę po polsku, która zawierała (jako jeden z rozdziałów) opis przypadku U 505. Już niestety dokładnie nie pamiętam, co to była za książka, jak mi wpadnie w ręce znowu, to tu przypomnę tytuł. Natomiast chodzi mi o to, co z niej wyczytałem.
Gdy w 1944 roku U 505 wyruszał na kolejny patrol, to uchodził za okręt wyjątkowo pechowy, wręcz przeklęty, oraz trapiony awariami. O ile pamiętam, zastanawiano się poważnie, czy wysyłać ten okręt do działań bojowych, bo napraw dokonano, ale awarie maszyn dosłownie trapiły ten okręt seryjnie. Gdy więc przeczytałem o znalezieniu na pokładzie U 505 dzienników pracy maszyn innych U-Bootów, wydało mi się jasne, że trapiony awariami okręt wyposażono w dzienniki LI innych okrętów, aby ewentualnie stały się one pomocne. Nie chodziło w końcu o dzienniki KTB, tylko dzienniki pracy maszyn. A one mogą w sumie być zdekonspirowane bez większych konsekwencji. Co najwyżej alianci mogli się z nich dowiedzieć o budowie i pracy maszyn, zużyciu paliwa, smarów itp. okrętów typu IX, które już wtedy krzykiem najnowszej techniki nie były! Też bym się zdziwił, gdyby znaleziono KTB innych okrętów, więc trzeba wyraźnie zaznaczać, że chodziło tylko o dzienniki pracy maszyn.
quarvus
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 71.000 BRT

Dołączył(a): 14.12.07, 12:07
Lokalizacja: Poznań

Re: U-505

Postprzez ObltzS » 06.02.17, 21:47

Witam !

To chyba może tłumaczyć obecność innych KTB ("maszynowych" - dzienniki pracy maszyn) na U 505. Przekonuje mnie to, że mogły one być swoistymi podręcznikami dla załogi maszynowej tego U-Boota, w przypadkach nietypowych awarii - ale ciekawym mogłoby być dotarcie do kopii ze wspomnianych U 106, U 107 oraz U 138, aby poznać rodzaj i charakter owych awarii, które mogły dotyczyć nie tylko diesli, ale także silników elektrycznych oraz różnego rodzaju podzespołów wspomagających pracę tychże - dałoby to minimalny chociażby ogląd na to co "trapiło" podczas patroli "dziewiątki".

Załogi maszynowe były jednakże dobrze przygotowane to takich niemiłych niespodzianek, zdarzających się podczas patrolu (gwarantował to wysoki poziom szkolenia praktycznego tych załóg) - ale urządzenia mechaniczne potrafią zaskoczyć także nietypowymi "kaprysami", na tyle rzadkimi, by szukać pomocy u innych ...
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.579.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa


Posty: 17 • Strona 1 z 1

Powrót do II Wojna Światowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość