1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

U-156 Typ IXC

Moderatorzy: Jatzoo, Brodołak

Posty: 1 • Strona 1 z 1

U-156 Typ IXC

Postprzez Brodołak » 27.01.09, 10:56

U 156 Typ IXC

Stocznia: Deutsche Schiff- und Maschinenbau AG, (AG Weser) Bremen
Numer zamówienia: 998
Zamówienie: 25.09.1939
Położenie stępki: 11.10.1940
Wodowanie: 21.05.1941
Wcielenie do służby: 04.09.1941
Numer pocztowy: M 01 308

Przebieg służby:
04.09.1941 - 31.12.1941 - 4 Flotylla U-bootów, Stettin (szkolenie załogi)
01.01.1942 - 08.03.1943 - 2 Flotylla U-bootów, Lorient (okręt bojowy)
08.03.1943 - Zatopiony na wschód od Barbadosu (pozycja 12.38N, 54.39W) bombami głębinowymi zrzuconymi przez amerykański samolot Catalina P-1 z VP-53 Sqn USN.

Dowódcy:
04.09.1941 - 08.03.1943 - KL ~ KK Werner Hartenstein (KR).

Liczba patroli: 5

Zatopione/uszkodzone statki handlowe: 20 (97.504 ton)/3 (18.811 ton)

Zatopione/uszkodzone okręty wojenne: 0/1 (1.190 ton)

Patrol 1 (24.12.1941 - 10.01.1942)
24.12. U 156 pod dowództwem Wernera Hartensteina wypłynął z bazy w Kiel, by zgodnie z rozkazem udać się do nowej bazy operacyjnej okrętu w Lorient. W trakcie trwania tego rejsu Werner Hartenstein wykonał dodatkowe zadanie zlecone mu przez dowództwo a polegające na postawieniu na północ od wybrzeży Szkocji automatycznych boji meteorologicznych. W dniu 10.01. U 156 wpłynął do bazy w Lorient, kończąc trwający prawie trzy tygodnie patrol (18 dni)..

Patrol 2 (19.01.1942 - 17.03.1942)
19.01. U 156 pod dowództwem Wernera Hartensteina wypłynął z bazy w Lorient, by zgodnie z rozkazem w ramach grupy Neuland zaatakować w rejonie Karaibów (rejon Aruby) nieprzyjacielskie szlaki żeglugowe, którymi transportowana była ropa i boksyty. W trakcie rejsu w kierunku swojego rejonu operacyjnego Werner Hartenstein otrzymał z dowództwa do wykonania dodatkowe zadanie, polegające na ostrzelaniu znajdującej się w rejonie portu St. Nicholas na wyspie Aruba rafinerii i zbiorników paliwa. Rankiem 16 lutego U 156 wpłynął do zatoki St. Nicholas, nad którą leżał port o tej samej nazwie oraz rafineria, gdzie storpedował o godzinie 08:00 w kwadracie marynarki EC 9287 opuszczające wody zatoki dwa tankowce:
- zatopił należący do brytyjskiego armatora Lago Shipping Co Ltd (Esso) z Londynu - Oranjestad (2.396 ton),
- ciężko uszkodził należący do brytyjskiego armatora Lago Shipping Co Ltd (Esso) z Londynu - Pedernales (4.317 ton).
O godzinie 08:11 Werner Hartenstein zgodnie z poleceniem dowództwa wydał rozkaz ostrzelania należącej do koncernu Largo rafinerii. Na skutek "gapiostwa" żaden z członków obsady pokładowego działa nie usunął z lufy zaślepki, co spowodowało, że po pierwszym wystrzale lufa uległa rozerwaniu a jej odłamki zabiły MtrObGfr Heinricha Bussingera oraz ciężko raniły w nogę II WO Lt.z.S Dietricha von dem Borne. Po uszkodzeniu głównego działa dowódca U 156 chcąc w jakimś stopniu wykonać rozkaz dowództwa wydał polecenie ostrzelania celu z działka kal. 37 mm. Po wystrzeleniu 16 pocisków, z których tylko dwa okazały się celne Hartenstein przerwał ostrzał, widząc, że nie przynosi on żadnych skutków. Po wycofaniu się z rejonu zatoki St. Nicholas U 156 skierował się w kierunku portu Oranjestad, gdzie o godzinie 09:16 i 09:30 dwukrotnie bezskutecznie zaatakował cumujący przy pirsie rafinerii Eagle należący do amerykańskiego armatora The Texas Co (Texaco) z Wilmington tankowiec Arkansas (6.452 ton)[1]. Niezrażony dwoma nieudanymi atakami Werner Hartenstein zaatakował cel po raz trzeci o godzinie 09:43 trafiając i uszkadzając go. W godzinach popołudniowych tego samego dnia okręt został bez powodzenia zaatakowany przez amerykański bombowiec A 20 z 59 Sqn USAAF. Ponieważ ranny II WO wymagał jak najszybszej hospitalizacji Werner Hartenstein jeszcze 16 lutego poprosił dowództwo o wydanie zgody na wysadzenie rannego na brzeg podlegającej rządom Vichy Martyniki. Po konsultacjach z Berlinem Dönitz przekazał dowódcy U 156 zgodę na przeprowadzenie tej operacji. Trzy dni później 18 lutego Werner Hartenstein podpłynął w pobliże francuskiego portu Port-de-France, gdzie na wysłaną z brzegu motorówkę przekazał rannego [2]. Po oddaleniu się od wybrzeży Martyniki naprawiono częściowo główne działo, odcinając jego uszkodzoną część. W dalszej części patrolu Werner Hartenstein w okresie od 20 do 28 lutego storpedował cztery statki:
- 20.02. o godzinie 11:31 storpedował i uszkodził jedną torpedą w kwadracie marynarki ED 6452 należący do amerykańskiego armatora Mississippi Shipping Co Inc z Nowego Orleanu frachtowiec Delpata (5.127 ton), który został dobity wystrzelonymi o godzinie 12:31 i 12:36 dwiema torpedami (w międzyczasie obsada działa umieszczonego na rufie atakowanego statku bezskutecznie ostrzelała U 156 12 pociskami),
- 25.02. o godzinie 02:19 storpedował i uszkodził dwiema torpedami w kwadracie marynarki ED 1834 należący do brytyjskiego armatora Trinidad Leaseholds Ltd z Londynu tankowiec La Carriere (5.685 ton), do którego wkrótce wystrzelono dwie kolejne torpedy, które okazały się niecelne. Wkrótce potem obsada działa na tankowcu dostrzegła okręt Hartensteina i rozpoczęła jego ostrzał. Niezrażony nim Hartenstein kontynuował pościg za tankowcem, którego zatopił o godzinie 06:21 ostatnią posiadaną torpedą,
- 27.02. o godzinie 10:35 zatopił ogniem działa w kwadracie marynarki DO 77 należący do brytyjskiego armatora Sir Eric Bart Ohlson z Hull frachtowiec Macgregor (2.498 ton), który po odłączeniu się od konwoju ON-60, kontynuował samotnie rejs do portu Tampa na Florydzie,
- 28.02. o godzinie 11:17 rozpoczął ostrzał z działa w kwadracie marynarki DO 7192 należącego do amerykańskiego armatora The Texas Co z Wilmington tankowca Oregon (7.017 ton), który zatonął około pięć godzin później.
W dniu 17.03. U 156 wpłynął do bazy w Lorient, kończąc trwający ponad osiem tygodni patrol (58 dni).

Patrol 3 (22.04.1942 - 07.07.1942)
22.04. U 156 pod dowództwem Wernera Hartensteina wypłynął z bazy w Lorient, by zgodnie z rozkazem zaatakować nieprzyjacielską żeglugę w rejonie Karaibów. W okresie od 13 do 18 maja Werner Hartenstein storpedował siedem statków:
- 13.05. po trwającym osiem godzin pościgu i pierwszym bezowocnym ataku przeprowadzonym o godzinie 01:20 (wystrzelono dwie torpedy) zatopił o godzinie 03:58 jedną torpedą w kwadracie marynarki EE 6353 należący do holenderskiego armatora Koninklijke Rotterdamsche Lloyd NV (W. Ruys & Zonen) z Rotterdamu frachtowiec Koemjit (4.551 ton) [3], wraz z przewożoną na jego pokładzie holenderską łodzią motorową Letitia Porter (15 ton),
- 13.05. o godzinie 22:05 storpedował i uszkodził jedną torpedą w kwadracie marynarki EE 3797 należący do brytyjskiego armatora Ellerman Lines Ltd z Londynu frachtowiec City of Melbourne (6.630 ton), który po godzinie od storpedowania został dodatkowo ostrzelany z działa pokładowego (zużyto 24 pociski kal. 10,5 cm) i na skutek trafień przełamał się na dwie części, z których części dziobowa zatonęła od razu natomiast część rufowa unosząca się na powierzchni została po godzinie 00:26 już dnia 14 maja dobita kolejnymi pięcioma pociskami kal. 10,5 cm,
- 15.05. po trwającym od godziny 17:20 poprzedniego dnia pościgu i po dwóch bezskutecznych atakach wykonanych o godzinie 20:45 i 01:55 (wystrzelono łącznie dwie torpedy) zatopił o godzinie 02:54 jedną torpedą w kwadracie marynarki EE 6355 należący do norweskiego armatora A.F. Klaveness & Co A/S z Oslo frachtowiec Siljestad (4.301 ton)[4],
- 15.05. o godzinie 20:59 zatopił jedną torpedą w kwadracie marynarki EE 6621 należący do jugosłowiańskiego armatora Prekomorska Plovidba DD z Zagrzebia frachtowiec Kupa (4.382 ton), który przewoził na swoim pokładzie rozbitków z zatopionego tego samego dnia w godzinach porannych frachtowca Siljestad [5],
- 17.05. o godzinie 21:04 zatopił jedną torpedą w kwadracie marynarki EE 6377 należący do brytyjskiego armatora Sir William Reardon Smith & Sons Ltd z Cardiff frachtowiec Barrdale (5.072 ton) [6],
- 18.05. o godzinie 10:18 zatopił jedną torpedą w kwadracie marynarki EE 6237 należący do amerykańskiego armatora US Lines Inc z Nowego Jorku frachtowiec Quaker City (4.961 ton) [7],
- 18.05. po trwającym pięć godzin pościgu storpedował i uszkodził o godzinie 18:52 dwoma torpedami w kwadracie marynarki EE 6165 należący do brytyjskiego armatora Eagle Oil & Shipping Co Ltd z Londynu tankowiec San Eliseo (8.042 ton), do którego już w dniu 19 maja wystrzelił trzy kolejne torpedy (o godzinie 04:39 trafienie, 07:39 trafienie, 09:17 pudło).
Dalsze ataki na tę jednostkę zostały przerwane na skutek rozkazu dowództwa, które nakazywało U 156 udanie się z jak największą prędkością w pobliże Port-de-France na Martynice, gdzie miał on za zadanie atakowanie nieprzyjacielskich jednostek wojennych w tym rejonie oraz ewentualne atakowanie jednostek francuskich, które miały by zamiar poddać się nieprzyjacielowi. Rozkaz ten był spowodowany obawą Hitlera, że amerykanie zajmą wierną rządom Vichy wyspę i zdobędą stacjonujące tam okręty. Następnego dnia Werner Hartenstein rozpoczął patrol wód w rejonie Martyniki. W dniu 21 maja U 156 zatopił o godzinie 18:29 w kwadracie marynarki ED 6611 należący do dominikańskiego armatora Naviera Dominicana z Trujillo frachtowiec Presidente Trujillo (1.668 ton). Po zameldowaniu dowództwu o ostatnim sukcesie Hartenstein otrzymał upomnienie, że ma skoncentrować się na głównym zadaniu czyli na pilnowaniu wód w rejonie Port-de-France i floty francuskiej. W dniu 25 maja patrolujący już zgodnie z rozkazem dowództwa swój rejon U 156 storpedował i ciężko uszkodził o godzinie 15:52 jedną torpedą w kwadracie marynarki ED 66 amerykański niszczyciel USS Blakeley (1.190 ton). Na skutek trafienia amerykańska jednostka utraciła część dziobową aż do pomostu bojowego, ale mimo to udało się jej dotrzeć do pobliskiego Port-de-France, gdzie przeprowadzono prowizoryczne naprawy. Dowódca U 156 świadom faktu, że niszczyciel nie zatonął i schronił się w porcie porosił BdU o zgodę na potajemne wpłynięcie do Port-De-France i zatopienie go. Po odmowie dowództwa Werner Hartenstein patrolując wody w rejonie Martyniki zatopił w okresie od 29 maja do 3 czerwca trzy statki:
- 29.05. o godzinie 01:03 storpedował i uszkodził jedną torpedą w kwadracie marynarki ED 6483 należący do brytyjskiego armatora Furness, Withy & Co Ltd z Liverpoolu frachtowiec Norman Prince (1.913 ton), który zatonął po trafieniu wystrzeloną o godzinie 01:37 drugą torpedą,
- 01.06. o godzinie 23:51 storpedował i uszkodził jedną torpedą w kwadracie marynarki ED 6851 należący do brazylijskiego armatora Cia de Navegacao Lloyd Brasileiro z Rio de Janeiro frachtowiec Alegrete (5.970 ton), który zatonął już następnego dnia po godzinie 03:00 dobity pociskami z działa pokładowego (ostrzał rozpoczęto się o godzinie 02:12 i wystrzelono do statku 20 pocisków kal. 10,5 cm),
- 03.06. o godzinie 09:26 zatopił ogniem działek przeciwlotniczych kal. 3,7 cm (wystrzelono 52 pociski) i 2,0 cm (wystrzelono 270 pocisków) w kwadracie marynarki EE 7172 brytyjską łódź żaglową Lillian (80 ton).
Pod koniec pierwszej połowy czerwca U 156 rozpoczął rejs powrotny do bazy, podczas którego w dniu 22 czerwca spotkał z U 502 (typ IXC), któremu przekazał trochę paliwa potrzebnego także na rejs powrotny. Następnego dnia wachtowi dowodzonego przez KL Jürgena von Rosenstiela U 502 dostrzegli nieprzyjacielski statek. Ponieważ U 502 nie posiadał już torped i amunicji do działa pokładowego przekazał tą informację U 156, który ruszył w pogoń i o godzinie 16:10 nawiązał kontakt z jak się później okazało należącym do brytyjskiego armatora Lamport & Holt Ltd z Liverpoolu frachtowcem Willimantic (4.857 ton). Przez cały wieczór i noc Werner Hartenstein podążał za zygzakującym statkiem próbując wyjść na dogodną do ataku pozycję. Udało mu się to dopiero o godzinie 08:10 następnego dnia ale ostatnia torpeda mająca być wystrzelona w jego kierunku utknęła w wyrzutni. Nie mając już więcej torped dowódca U 156 wydał rozkaz ostrzelania celu z działa pokładowego i działek przeciwlotniczych. Ostrzał przerwano w momencie, kiedy załoga zaczęła opuszczać swój statek. Niedługo potem Werner Hartenstein podpłynął w pobliże tratw ratunkowych (łodzie zostały zniszczone przez ostrzał), gdzie przeprosił za ofiary ostrzału i po przesłuchaniu załogi i zabraniu do niewoli kapitana Leona Otto Everetta przekazał rozbitkom prowiant i wodę. O godzinie 10:52 dowódca U 156 wznowił ostrzał celu, który zakończono o godzinie 11:43 po jego zatonięciu. Na zatopienie Willimantic zużyto 73 pociski kal. 10,5 cm, 102 kal. 3,7 cm. W dniu 07.07. U 156 wpłynął do bazy w Lorient, kończąc trwający jedenaście tygodni patrol (77 dni).

Patrol 4 (20.08.1942 - 16.11.1942)
20.08. U 156 pod dowództwem Wernera Hartensteina wypłynął z bazy w Lorient, by zgodnie z rozkazem w ramach grupy Eisbär zaatakować nieprzyjacielską żeglugę w rejonie Kapsztadu. Poza tym U 156 wspólnie z U 172 (typ IXC) miał przeprowadzić rekonesans zatoki Tafelbai. W drodze do swojego rejonu operacyjnego okręt Hartensteina na rozkaz dowództwa skierował się do ataku na płynący w kierunku północnym konwój SL-119, który w dniu 25 sierpnia został wykryty na wschód od Azorów przez U 214 (typ VIID). Trzy dni później 27 sierpnia U 156 zatopił o godzinie 01:00 w kwadracie marynarki CF 8913 marudera z tego konwoju, należący do brytyjskiego armatora The Clan Line Steamers Ltd z Londynu frachtowiec Clan Macwhirter (5.941 ton). Po zakończeniu operacji przeciwko SL-119 Werner Hartenstein skierował się w kierunku swojego rejonu operacyjnego. Wieczorem 12 września U 156 dwukrotnie trafił torpedami o godzinie 22:07 w kwadracie marynarki FF 7721 należący do brytyjskiego armatora Cunard White Star Ltd z Liverpoolu pełniący rolę transportowca wojska statek pasażerski Laconia (19.695 ton), który o godzinie 23:23 poszedł na dno. W momencie storpedowania i zatopienia na statku tym znajdowało się łącznie 2741 osób z czego 1809 stanowili jeńcy włoscy. Ponieważ statek tonął ponad dwie godziny ponad połowa wszystkich znajdujących się na pokładzie osób znalazła się w wodzie. Werner Hartenstein nie zdając sobie sprawy, że Laconia przewoziła włoskich jeńców, krążąc w pobliżu miejsca ataku tuż po zatonięciu statku usłyszał dobiegające z wody włoskie okrzyki. Zaskoczony tym faktem podjął wkrótce akcję ratunkową mającą na celu uratowanie jak największej liczby sojuszników. Już w dniu 13 września o swojej decyzji dowódca U 156 powiadomił o godzinie 01:25 BdU przesyłając meldunek o następującej treści:
"Zatopiona przez Hartensteina brytyjska Laconia. Kwadrat marynarki FF 7721 310 stopni. Na nieszczęście z 1.500 włoskich jeńców. Do teraz wyłowiłem 90. (…), czekam na rozkazy."
Zaskoczony tym meldunkiem Dönitz skierował na pomoc U 68, U 172, U 506, U 507 (wszystkie typu IXC) i włoski okręt podwodny Cappellini oraz powiadomił Berlin o zaistniałej sytuacji, który zareagował na nią z jeszcze większym zaskoczeniem. Wkrótce Dönitz otrzymał od admirała Readera polecenie, aby okręty grupy Eisbär z wyłączeniem U 156 kontynuowały patrol na wodach wokół Kapsztadu a na pomoc jednostce Hartensteina skierować U 506, U 507 i Cappellini. Poza tym Reader obiecał, że poprosi francuski rząd w Vichy, by ten skierował na miejsce zatopienia Laconii stacjonujące we francuskich koloniach okręty. W trakcie trwania tych rozmów dowódca U 156 zaproponował Dönitzowi pomysł neutralizacji miejsca ataku w celu przeprowadzenia akacji ratunkowej. Ten z kolei przedstawił go naczelnemu dowództwu, które ustosunkowało się do niego odmownie. W międzyczasie nie czekając na odpowiedź Werner Hartenstein nadał o godzinie 06:00 tego samego dnia kolejną depeszę, tym razem otwartym tekstem adresowaną do wszystkich o następującej treści:
"Jeśli jakiś statek pomoże rozbitkom z Laconii, nie będę go atakował pod warunkiem, że sam nie będę zaatakowany przez nieprzyjacielskie okręty i samoloty. Podniosłem z wody 193 rozbitków. 4,53 południe, 11,26 zachód. (...) Niemiecki okręt podwodny."
Wiadomość ta została odebrana m.in. we Freetown, ale Brytyjczycy nie uwierzyli w szczere intencje dowódcy U 156. Kilka godzin później Hartenstein otrzymał polecenie, by po przekazaniu rozbitków na innego U-boota, kontynuować patrol według pierwotnych rozkazów. Przez kolejne dwa dni U 156 krążył w pobliżu łodzi ratunkowych, tratew i grup rozbitków rozdzielając pomiędzy nich racje wody i prowiantu. W dniu 15 września jako pierwszy na miejsce zatopienia przybył o godzinie 11:30 U 506, kilka godzin później U 507 a Cappellini dopiero w dniu 17 września. W międzyczasie Werner Hartenstein, który trochę wcześniej otrzymał z dowództwa informację, że jego miejsce w szeregach grupy Eisbär zajmie U 159 (typ IXC), przekazał na dowodzony przez Ericha Würdemanna U 506 132 Włochów. Tego samego dnia władze brytyjskie we Freetown powiadomiły nowo założoną na wyspie Wniebowstąpienia amerykańską bazę lotniczą o zatopieniu Laconii oraz o planie wysłania w to miejsce statku ratowniczego Empire Heaven, nie informując jednocześnie o meldunku przesłanym przez Hartensteina w dniu 13 września i o tym, że na miejsce zatopienia płyną francuskie okręty. Ponieważ depesza ta zawierała także prośbę o osłonę statku ratowniczego dowództwo bazy powiadomiło Freetown, że następnego dnia wyślą w ten rejon samolot B-24 Liberator. Zgodnie z planem w godzinach rannych 16 września w kierunku miejsca zatopienia Laconii wystartował pilotowany przez Jamesa D. Hardena bombowiec B-24 Liberator, który został wyposażony w pełen zapas bomb głębinowych i amunicji do działek plot. Po godzinie 11:25 Werner Hartenstein mający na pokładzie 115 rozbitków oraz holujący cztery łodzie ratunkowe zauważył nadlatujący samolot i nakazał rozwinąć nad pomostem flagę czerwonego krzyża o wymiarach 180 cm x 180 cm, po czym bezskutecznie próbował skontaktować się lampą sygnałową z jego załogą. Po przeleceniu nad okrętem i oddaleniu się na bezpieczną odległość James D. Harden powiadomił o zaistniałej sytuacji dowództwo prosząc je o instrukcje. Kilkadziesiąt minut później dowódca dywizjonu Robert C. Richardson III nie wiedząc o propozycji Hartensteina z 13 września rozkazał mu: "Zatopić okręt". Posłuszny temu rozkazowi Harden po zatoczeniu koła przystąpił o godzinie 12:32 do ataku. Dowódca U 156 widząc, że samolot ma zamiar go zaatakować nie mogąc się od razu zanurzyć rozkazał znajdującym się na pokładzie rozbitkom wskoczyć do wody oraz przeciął linę, na której były holowane łodzie ratunkowe. Amerykańska maszyna wykorzystując chwilowe trudności w zanurzeniu się przez nieprzyjacielski okręt zrzuciła nie zważając na łodzie ratunkowe i rozbitków trzy bomby głębinowe, które wybuchły w ich pobliżu nie czyniąc głównemu celowi ataku żadnych szkód. Wkrótce potem Harden zaatakował po raz kolejny, ale tym razem mechanizm spustowy bomb uległ zacięciu. Ponieważ sytuacja ta powtórzyła się podczas trzeciego i czwartego ataku Werner Hartenstein, będąc przekonanym, że nieprzyjaciel nie posiada już bomb pozostał na powierzchni. Zdeterminowany trzema poprzednimi nieudanymi atakami Harden zaatakował po raz piaty ale tym razem mechanizm zadziałał jak należy i w kierunku U 156 poleciały dwie bomby głębinowe. Jedna z nich wybuchła w rejonie centrali okrętu powodując poważny wstrząs i powstanie licznych uszkodzeń. Będąc przekonanym o nieuchronnym końcu swojego okrętu Werner Hartenstein nakazał wszystkim przebywającym pod pokładem rozbitkom jego opuszczenie. Swojej załodze nakazał z kolei założenie kamizelek ratunkowych a następnie rozkazał nadać sygnały wzywające pomocy. Po opanowaniu sytuacji i otrzymaniu meldunków o uszkodzeniach dowódca U 156 odwołał rozkaz dla załogi, po czym zanurzył okręt. Kilka godzin później U 156 wynurzył się a Hartenstein nadał do dowództwa meldunek, że został zaatakowany przez samolot pomimo rozwieszonej flagi czerwonego krzyża oraz, że usunął z pokładu wszystkich rozbitków i przerywa akcję ratunkową kierując się na zachód w celu naprawienia uszkodzeń. Zdenerwowany tym faktem Dönitz rozkazał mu aby zaniechał dalszej operacji ratunkowej i po dokonaniu napraw skierował się rejon Freetown a dowódcom pozostałych okrętów nakazał z kolei przekazać na łodzie ratunkowe i tratwy większość rozbitków, aby w razie ataku ich okręty mogły się w miarę szybko zanurzyć. Ponieważ także i U 506 rankiem następnego dnia został zaatakowany przez pilotowanego przez Hardena Liberatora Dönitz wieczorem 17 września wydał skierowany do dowódców U-bootów rozkaz "Laconia" nakazujący im nie udzielanie w przyszłości pomocy rozbitkom z zatopionych statków za wyjątkiem brania do niewoli kapitana lub głównego mechanika. Tego samego dnia dowódca U 156 otrzymał wiadomość o odznaczeniu go Krzyżem Rycerskim Żelaznego Krzyża. W dniu 19 września podczas rejsu do nowego rejonu operacyjnego U 156, na którym zakończono naprawy storpedował i uszkodził o godzinie 15:46 w kwadracie marynarki FE 4925 należący do brytyjskiego armatora Sir William Reardon Smith & Sons Ltd z Cardiff frachtowiec Quebec City (4.745 ton), którego zatopiono przy użyciu 7 pocisków kal. 10,5 cm i 58 kal. 3,7 cm. Dalsza część patrolu okazała się dla Hartensteina bezowocna. W połowie października U 156 spotkał się na zachód od wysp Zielonego Przylądka z podwodnym tankowcem U 462 (typ XIV), z którego pobrał paliwo i prowiant potrzebne na rejs powrotny do bazy. W dniu 16.11. U 156 wpłynął do bazy w Lorient, kończąc trwający prawie trzynaście tygodni patrol (89 dni).

Patrol 5 (16.01.1943 - 08.03.1943)
16.01. U 156 pod dowództwem Wernera Hartensteina wypłynął z bazy w Lorient, by zgodnie z rozkazem atakować nieprzyjacielską żeglugę w rejonie Trynidadu i Tobago. W trakcie pobytu w rejonie operacyjnym Werner Hartenstein stale był nękany przez nieprzyjacielskie samoloty, które ograniczały jego działalność. O problemach tych dowódca U 156 powiadomił BdU informując jednoczenie, że Metox nie wykrywa większości samolotów oraz przekazując swoja sugestię, że alianci dysponują jakimś nowym typem radaru. Dowództwo przyjęło ten meldunek, jednocześnie informując Hartensteina o konwoju BT-6. Zgodnie z tym meldunkiem U 156 skierował się do położonego na południowy - wschód od Trynidadu rejonu, aby przechwycić konwój. Dnia 2 marca U 156 został dwukrotnie bezskutecznie zaatakowany przez nieprzyjacielskie samoloty:
- o godzinie 19:00 przez amerykański samolot z 9 Sqn USAAF,
- o godzinie 23:10 przez amerykański samolot z 80 Sqn USAAF.
W dniu 8 marca płynący na powierzchni okręt Hartensteina został około 270 mil od Barbadosu wykryty przez radar samolotu Catalina P-1 z dywizjonu VP-53 USN stacjonującego na Trynidadzie. Amerykańska maszyna wykorzystując niską podstawę chmur zaskoczyła obsadę pomostu U 156 i o godzinie 13:15 zrzuciła 4 bomby głębinowe, które obramowały okręt Hartensteina powodując jego natychmiastowe zatonięcie. Tuż przed odlotem do bazy dowódca Cataliny J.E. Dryden zameldował dowództwu o jedenastu rozbitkach pływających w wodzie, którym zrzucił tratwę ratunkową oraz prowiant. Pomimo poszukiwań nie udało się jednak nikogo uratować. W sumie wraz z U 156 na dno poszła cała licząca 53 osoby załoga.

Uwagi:
1.) W dniu 13 stycznia 1943 roku na skutek obrażeń odniesionych podczas wypadku w bazie w Lorient zmarł MaschObGfr Franz Notdurft (ur. 25.02.1920r).

Członkowie załogi U 156 polegli w dniu 08.03.1943 (w kolejności alfabetycznej):
Becker Rolf-Wilhelm-Ernst OMaschMt 20.12.1915
Berg Peter-Johann MtrGfr 14.04.1923
Bodenhausen Günter MaschOGfr 28.12.1921
Brombusch Helmut MtrGfr 28.02.1922
Buchholz Willi-Karl-Albert MechGfr 09.08.1923
Dengler Hans MtrOGfr 12.05.1922
Dopf Helmut OMaschMt 07.02.1917
Fischer Max Lt.z.S. 06.04.1922
Friedel Gerhard MaschMt 23.03.1918
Frühling Anton-Eilert-Johannes MtrGfr.01.10.34. BtsMt.01.10.35. OBtsMt.01.10.37. OStrm.01.11.39. StOStrm.-1.11.42 20.06.1911
Gruber Theo OBtsMt 13.06.1918
Hacker Erich FkOGfr 24.08.1922
Hartenstein Werner KKapt 27.02.1908
Horl Heinz StOMasch 05.06.1910
Kapitza Paul FkMt 02.07.1921
Kleinert Herbert OMasch 03.12.1916
König Helmut MtrOGfr 11.10.1922
Krätter Willi MtrGfr 24.11.1924
Küster Hans-Gunter MaschMt 25.05.1919
Lau Hans OMaschMt 10.05.1917
Marcibal Ludwig FkMt 11.11.1921
Marek Günter BtsMt 09.02.1918
Moll Leopold MtrOGfr 27.08.1921
Müller Heinrich MaschOGfr 17.10.1919
Müller Herbert MaschGfr 21.09.1923
Müller Kurt MaschGfr 02.09.1923
Müller Theodor OMaschMt 05.11.1919
Nix Rudolf MaschOGfr 04.04.1922
Opitz Hans-Joachim MtrGfr 10.06.1924
Ostermeier Karl MaschOGfr 23.02.1923
Parschau Hugo FkOGfr 29.01.1921
Peiser Karl MaschOGfr 25.07.1921
Peters Silvester Lt.z.S 31.12.1920
Rau Sieghard OMaschMt 03.02.1918
Reglin Ernst OMaschMt 19.09.1918
Reichert Horst MaschGfr 25.11.1922
Reiner Artur MaschGfr 28.02.1923
Reisch Walter MtrGfr 30.01.1924
Rieger Helmut MaschGfr 13.11.1921
Schauf Walter MechMt 13.10.1919
Scheurer Walter MechOGfr 04.05.1920
Schmidt Hans MaschGfr 15.01.1924
Schmidt Heinrich MechGfr 09.07.1922
Schulze Erich KpLt.ing 07.11.1911
Schulze Rolf MaschGfr 24.12.1923
Schumacher Leopold OLt.z.S 22.10.1917
Stegemann Walter MaschOGfr 16.01.1923
Stolte Heinrich BtsMt 11.09.1920
Tamms Otto MtrOGfr 29.11.1921
Weisser Alfred MtrOGfr 15.04.1923
Witt Heinrich Mtr 16.11.1922
Zeller Karl MaschOGfr 13.08.1922


Przypisy:
[1] Jedna z torped, które minęły tankowiec utknęła na plaży, gdzie później podczas próby jej rozbrojenia eksplodowała zabijając dowódcę holenderskiego oddziału saperów porucznika P. Joossee oraz raniąc trzech jego podkomendnych.
[2] W szpitalu francuscy chirurdzy amputowali Dietrichowi von dem Borne ranną nogę.
[3] Po zatonięciu statku U 156 podpłynął w pobliże łodzi ratunkowych aby przesłuchać rozbitków a tuz przed odpłynięciem z miejsca ataku przekazał im kurs na najbliższy brzeg.
[4] Po zatonięciu statku U 156 podpłynął w pobliże łodzi ratunkowych aby przesłuchać rozbitków a tuz przed odpłynięciem z miejsca ataku przekazał im kurs na Barbados.
[5] Po zatonięciu statku dowódca U 156 podpłynął w poliże łodzi ratunkowych, aby przesłuchać rozbitków a tuż przed odpłynięciem z miejsca ataku na jego polecenie wyłowiono 14 dętek, które zabrano jako "łup wojenny".
[6] Po zatonięciu statku załoga U 156 wyłowiła z wody pływającego wodzie jednego z rozbitków, którego po przesłuchaniu wysadzono na jedną z łodzi ratunkowych a tuż przed odpłynięciem z miejsca ataku wyłowiła 10 opon, które zabrano ze sobą jako "łup wojenny".
[7] Po zatonięciu statku U 156 podpłynął w pobliże łodzi ratunkowych aby przesłuchać rozbitków a tuz przed odpłynięciem z miejsca ataku przekazał im kurs na Barbados.

Bibliografia:
http://uboat.net
www.ubootwaffe.net
http://uboatarchive.net/BDUKTB30269.htm
http://www.wlb-stuttgart.de/seekrieg/chronik.htm
http://www.u-boot-archiv.de/
http://www.u-historia.com/
Blair Clay - Hitlera Wojna U-bootów tom I i II
Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Die U-boot-Kommandanten tom 1
Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Der U-Boot-Bau auf Deutschen Werften von 1935 bis 1945 tom 2
Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Deutsche U-Boot-Erfolge von September 1939 bis Mai 1945 tom 3
Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Deutsche U-Boot-Verluste von September 1939 bis Mai 1945 tom 4
Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Die Ritterkreuzträger der U-Boot-Waffe von 1939 bis Mai 1945 tom 5
Trojca Waldemar - U-bootwaffe 1939-1945 cz. 1, 2, 3
Wynn Kenneth U-Boot-Operationen im Zweiten Weltkrieg Einsatzgeschichte U1-U510 tom 1
Brodołak
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.769.000 BRT

Dołączył(a): 04.01.06, 13:36
Lokalizacja: Piastów

Posty: 1 • Strona 1 z 1

Powrót do Typ IX



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość