1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

  • Tytuł:
    Boote Unter Beton: Die Hamburger...
  • Data utworzenia:
    30.06.2010
  • Autor:
    Jan Heitmann
  • Autor recenzji:
    Brodołak
  • Wydawca:
    Elbe Spree Verlag, Hamburg
  • Ocena recenzenta:
    5
  • Rok wydania:
    2007
  • Ocena czytelników:
    (6 głosów)
  • Okładka:
    Twarda
  • Liczba odsłon:
    421
  • Liczba stron:
    96

Zdając sobie sprawę z zagrożenia atakami alianckiego lotnictwa na strategiczne bazy morskie w Niemczech i okupowanych terytoriach z których operowały U-Booty, niemieckie dowództwo podjęło decyzje o budowie w tychże miejscach kompleksów żelbetonowych bunkrów, w których okręty podwodne przebywałyby pomiędzy patrolami przechodząc naprawy, modernizacje i konserwacje.

Według podjętych decyzji obiekty te powstały w portach okupowanej Francji (Boredaux, St. Nazaire, La Pallice, La Rochelle, Lorient, Brest), okupowanej Norwegii (Bergen, Trondheim) jak i w samych Niemczech (Brema, Hamburg, Kilonia).

I właśnie bunkrom w Hamburgu Jan Heitmann poświęcił swoją książkę prezentując na jej kartach genezę ich powstania, przebieg budowy jak i służbę w czasie wojny i ich los w powojennej rzeczywistości, kiedy to nie mając żadnego zastosowania w czasach pokoju, będąc symbolami minionej epoki miały zostać wysadzone przez brytyjskich saperów co okazało się mało skuteczne bowiem pod wpływem eksplozji bunkry częściowo zapadły się a ich dalsza rozbiórka miała być prowadzona ręcznie przy użyciu urządzeń mechanicznych co trwało wiele lat i kosztowało kilka firm bankructwo.

Jako ciekawostkę i uzupełnienie informacji o bunkrach powstałych w Hamburgu autor zawarł w swojej książce informacje o projektowanym i niezrealizowanym trzecim bunkrze, który miał znajdować się w Wedel koło Hamburga wraz z przedstawieniem miejsca, gdzie miał on powstać oraz rysunku z rozplanowaniem jego pomieszczeń.

Całość publikacji uzupełniają liczne czarno-białe zdjęcia prezentujące losy obydwu budowli na przełomie dekad oraz jak wyglądają obecnie miejsca, gdzie się one znajdowały.

Mankamentem publikacji może być brak załączonych np. w aneksie szczegółowych planów i rysunków obydwu powstałych bunkrów.

Obiektywnie podsumowując, książka Heitmanna jest publikacją jak najbardziej wartą polecenia każdemu miłośnikowi spraw związanych U-Bootwaffe. Dla każdego kto czytał książkę Mallmann-Showella pt. „Bazy U-Bootów. Stalowe rekiny i ich kryjówki" pozycja ta stanowić będzie rozwinięcie informacji zawartych w rozdziale poświęconym Hamburskim bunkrom. Co do jakości wydania to mogę uczciwie stwierdzić, że książka ta jest wydana estetycznie, układ tekstu jest przejrzysty, a każde zdjęcie jest poprawnie podpisane.


Plusy:
  • informacje na temat hamburskich bunkrów
  • świetna dokumentacja zdjęciowa
  • wysoka jakość wydania
Minusy:
  • język niemiecki (nie każdy go zna)
  • brak szczegółowych planów i rysunków obu bunkrów