1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

Peryskop

Moderatorzy: Jatzoo, Brodołak, ObltzS, SnakeDoc

Posty: 15 • Strona 1 z 1

Peryskop

Postprzez Shiv » 10.11.07, 23:19

Witam!
To mój pierwszy post na tym forum...

mam pytanie

czy ktoś mugł by mi podać jaką mniej więcej wielkość miało oko peryskopu?

dzięki za odpowiedź


Shiv.
Shiv
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 85.000 BRT

Dołączył(a): 10.11.07, 23:14

Postprzez evan82 » 11.11.07, 11:18

Jeżeli chodzi o okular, to podobnie jak w lornetce.Czasem jest pojedynczy, a czasem podwójny. Natomiast "OKO" peryskopu na szczycie masztu najlepiej jak jest jak najmniejsze. Jakiej wielkości dokładnie to ci nie powiem bo pewnie i tak są rożne wersje tego urządzenia. Musisz poczekać aż jacyś koledzy "gryzący szczegóły" ci odpowiedzą, lub też nie, a poza tym, po co ci to wiedzieć tak dokładnie. :D
evan82
Kapitän zur See
 
Tonaż: 921.000 BRT

Dołączył(a): 03.11.07, 01:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez tobruk » 11.11.07, 13:11

jakieś 40 - 50 mm - "na oko" :)

Obrazek
Obrazek
tobruk
Kapitän zur See
Kapitän zur See
Vip User
 
Tonaż: 817.000 BRT

Dołączył(a): 18.11.03, 00:03
Lokalizacja: lubuskie

Postprzez Shiv » 11.11.07, 13:39

Chciałbym wiedzieć tak z ciekawości bo takie rzeczy jak zauważenie przez np. eskorte konwoju takiego małego "oka" jest prawie niemożliwe (nie chodzi mi o kilwater. Napewno zdażało sie że jakoś dojrzeli z niszczyciela peryskop U-Boota)

Shiv.
Shiv
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 85.000 BRT

Dołączył(a): 10.11.07, 23:14

Postprzez tobruk » 11.11.07, 14:04

Shiv napisał(a):Chciałbym wiedzieć tak z ciekawości bo takie rzeczy jak zauważenie przez np. eskorte konwoju takiego małego "oka" jest prawie niemożliwe (nie chodzi mi o kilwater. Napewno zdażało sie że jakoś dojrzeli z niszczyciela peryskop U-Boota)

Shiv.


Zdarzało się zdarzało :wink:
a na dolnej fotce widzisz takie śrubowe "urządzonko" powodujące że ów "kilwater" był dużo mniejszy - bo to głównie on decydował o dostrzeżeniu peryskopu (nie wspominając o radarze, rzecz jasna)

Jesteś z Lorient - więc wyjrzyj tylko przez okno a zobaczysz jaki "dostrzegalny jest ślad pozostawiany na wodzie przez cokolwiek poruszającego się w niej :D
tobruk
Kapitän zur See
Kapitän zur See
Vip User
 
Tonaż: 817.000 BRT

Dołączył(a): 18.11.03, 00:03
Lokalizacja: lubuskie

Postprzez ObltzS » 11.11.07, 19:17

Witam !
Shiv napisał :
Chciałbym wiedzieć tak z ciekawości bo takie rzeczy jak zauważenie przez np. eskorte konwoju takiego małego "oka" jest prawie niemożliwe (nie chodzi mi o kilwater. Napewno zdażało sie że jakoś dojrzeli z niszczyciela peryskop U-Boota)

Tobruk udzielił już wyjaśnień dotycz. konstrukcji samej głowicy peryskopu z okularem wystającym ponad powierzchnię wody : był on wysuwany na różną wysokość ponad poziom powierzchni morza - duża w tym czasem była zasługa chiefa, który potrafił tak operowac balastami wyważając okręt, że zaledwie ponad wodę wystawał tylko sam okular, będą ledwie widocznym. Związane z tym pojęcie "głębokość peryskopowa" w takich sytuacjach było pojęciem bardziej umownym niż rzeczywistym.
Pozstaje jeszcze kwestia stanu morza i związanej z nim pogody.
Przy niskim pułapie chmur [brak słońca - powierzchnia morza najczęściej przyjmuje kolor nieba, inaczej ta kwestia wygląda na bardzo płytkich wodach - do ok. 15 m głebokości, ale na takich akwenach U-Booty nie operowały], lekkich szkwałach i związanych z nimi niewielkich grzywaczach, sfalowanej powierzchni morza dostrzeżenie peryskopu było bardzo utrudnione.
Przy słonecznej pogodzie, niewielkim wietrze i w miarę spokojnej wodzie pozostawiany ślad na powierzchni był lepiej zauważalny, dodatkowo tzw. "oko" [szkło głowicy peryskopu] dawało świetlne refleksy, zdradzając położenie czatującego U-Boota [nawet jeśli szkło miało - a tego nie jestem na 100% pewien - powłokę antyrefleksyjną], sama spływająca po nim woda może wytworzyć takowe refleksy.
W porze nocnej przy pełni księżyca woda morska ma właściwości fosforyzujące, a pozostawiany przez wysunięty peryskop kilwater znakomicie był nie tylko widoczny ale także dobrze zdradzał pozycję U-Boota, stąd jego dowódcy w takich sytuacjach [noc i pełnia księżyca] wysuwali go zaledwie na kilka sekund, oceniając sytuację na powierzchni.
Gdy księżyc był w fazie nowiu [niewidoczny] sytuacja była znacznie korzystniejsza - fosforyzujące refleksy były minimalne co pozwalało na dłużej wysuwać peryskop i lustrować powierzchnię morza. Podobnie było w czasie pochmurnej aury w porze nocnej [okresy niżów barycznych].
Jeszcze ostatnia kwestia - wachta obserwacyjna [tzw. oko] była wyposażona w bardzo dobre lornetki o stosunkowo dużej ogniskowej i dużym przybliżeniu obrazu - to zwielokrotniało szanse dostrzeżenia peryskopu w różnych stanach pogodowych i stanach morza oraz o różnych porach doby, czasem nawet z dużych odległości.
Podbnie i wachta obserwacyjna na pomoście U-Boota była wyposażona w dobrej jakości sprzęt optyczny - lornetki, pozwalające szybciej dostrzec dymy konwoju poza horyzontem [przy róznych stanach pogody] jak i nadlatujące samoloty.
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.706.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Postprzez Shiv » 11.11.07, 21:10

ObltzS dzięki za szczegółową odp. na temat "widoczności" persyskopu.

widze ze znasz się na technicznych szczegółach op. wiec mam pytanie kolejne.

jak to było z chrapami że do rury nie wlewała się do woda. były używane tylko przy ładnej pogodzie?

dzięki za odpowiedź.

Shiv.
Shiv
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 85.000 BRT

Dołączył(a): 10.11.07, 23:14

Postprzez Marriano » 11.11.07, 21:56

Shiv napisał(a):jak to było z chrapami że do rury nie wlewała się do woda. były używane tylko przy ładnej pogodzie?


Woda nie wlewała się do "rury" ponieważ zamontowane było w niej coś na kształt "zaworu".
Pierwsze chrapy nie były wolne od błędów konstrukcyjnych. Woda często zalewała rurę przez co silniki pobierały powietrze z wnętrza okrętu, a co się z tym to każdy wie. Potem udoskonalono system chrap i używanie ich stało się bardziej przyjazne załodze.
Marriano
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 96.000 BRT

Dołączył(a): 18.03.06, 00:19
Lokalizacja: W-wa

Postprzez ObltzS » 12.11.07, 19:06

Witam !
Kol Shiv napisał :
wiec mam pytanie kolejne.
jak to było z chrapami że do rury nie wlewała się do woda. były używane tylko przy ładnej pogodzie?

Pytań dotyczących działania poszczególnych mechanizmów i urządzeń instalowanych na U-Bootach jest cała masa i można ich wymieniać wiele - to zresztą jest dla mnie zrozumiałe, bo konstrukcja taka jak U-Booty jest na tyle ciekawa sama w sobie, że warta jest nie tylko przypomnienia ale i "odkrywania" na nowo.
Po ilości postów i dacie rejestracji wynika, że Kolega dopiero dołaczył do grona miłośników U-Bootwaffe, stąd zapewne owe liczne pytania, które mają to do siebie, że jedne generują drugie, te zaś kolejne itd. Polecałbym nieco "pobuszować" po mapie naszego Forum i "przetrzepać" różne tematy i posty, a zapewne w wielu z nich znajdzie Kolega już dużą część odpowioedzi na swoje pytania. Dlaczego to piszę - otóż niedawno nasze Forum przeszło zmiany i został dodany nowy dział pn. "Technika" i chcielibyśmy wszyscy, aby tam raczej umieszczać pewne konkretne tematycznie zagadnienia, a do takich należy m. in. interesujące Kolegę chrapy - inaczej sami, nie będąc konsekwentnymi trochę "zagracamy" innymi tematami nie te działy, gdzie powinny się one w zasadzie znaleźć.
Mam nadzieję, że Kolega Shiv zrozumie te intencje i uzbroi się w cierpliwość - dział "TechniKa" jest jeszcze na tyle świeży, że najpierw trzeba będzie poprzenosić tematy techniczne z innych działów, aby wszystko było bardziej uporządkowane i poukładane. Niewątpliwie i tam w szerszy sposób zostnie może już wkrótce rozwinięty temat chrap i każdy z nas będzie miał możliwość podyskutowania nie tylko o tym - zasadą jaką tu staramy się przestrzegać jest to, że nie ma tzw. "głupich pytań" - nie każdy przecież wie wszystko o wszystkim a m. in. po to jest Forum, by każdy kto szuka odpowiedzi i pomocy mógł je na tym Forum znaleźć.
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.706.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Postprzez evan82 » 12.11.07, 19:45

Shiv napisał(a):ObltzS dzięki za szczegółową odp. na temat "widoczności" persyskopu.

widze ze znasz się na technicznych szczegółach op. wiec mam pytanie kolejne.

jak to było z chrapami że do rury nie wlewała się do woda. były używane tylko przy ładnej pogodzie?

dzięki za odpowiedź.

Shiv.
evan82
Kapitän zur See
 
Tonaż: 921.000 BRT

Dołączył(a): 03.11.07, 01:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Shiv » 12.11.07, 19:47

ObltzS wspomniał o dziale technika.. wiec proponuje ten temat tam przenieść.

co do chrap to juz wiem o co chodzi ^^

dzieki wszystkim że zmarnowaliśćie tę chwile żeby mi odp.


Shiv.
Shiv
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 85.000 BRT

Dołączył(a): 10.11.07, 23:14

Postprzez evan82 » 12.11.07, 19:49

Za blokowanie zalania chrap przez wodę morską był odpowiedzialny wentyl pływakowy który zamykał dopływ powietrza właśnie dzięki sile napływającej wody. Był używany głównie na początku stosowania chrap i miał wiele wad. Najpoważniejszą z nich było przymarzanie w okresach miesięcy zimowych i powstające z tym kłopoty eksploatacyjne.
Później wprowadzono wentyl sterowany elektrycznie o wiele lepszy i mniej zawodny.
Warto podkreślić że "pływanie na chrapach" nie było czymś relaksującym ponieważ chrapy tłoczyły powietrze bezpośrednio do kadłuba okrętu nie jak w konstrukcji przedwojennej bezpośrednio do silników. W wyniku chwilowego zalania ich przez fale powstawały gwałtowne różnice ciśnień w okręcie a to miało wpływ np na gotowanie potraw które nie chciały wówczas wrzeć.
Zaczęto więc stosować naczynia niezależne od ciśnienia (szybkowary).
No i kiedy czasem zalewało rury wydechowe(na chrapach rzecz jasna) do okrętu przedostawało sie sporo spalin z disli, i pojawiać się musiał niezły swącik. Tak więc chrapy były tak potrzebne U-Bootom jak i uciążliwe. :D
evan82
Kapitän zur See
 
Tonaż: 921.000 BRT

Dołączył(a): 03.11.07, 01:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ObltzS » 12.11.07, 20:17

Cześć Shiv !
dzieki wszystkim że zmarnowaliśćie tę chwile żeby mi odp.

Po to jest to Forum i my wszyscy na nim - każdy z nas udziela różnych odpowiedzi, natomiast Ty sam musisz z nich wybrać to, co przekonuje Ciebie samego najbardziej. Wiele dodatkowych informacji możesz znaleźć samemu wklepując w wyszukiwarce google odpowiednie hasło - jest to czasem bardzo pomocne ale i tam zdarzają się błędy - takie błędy i to rzeczowe właśnie w odniesieniu do chrap znalazł kiedyś Tobruk i to na niemieckojęzycznej stronie, gdzie wydawałoby się, że akurat tam ich być nie powinno, a jednak ...
Mam nadzieję, że wkrótce sam Tobruk wyjaśni rzeczowo wszystko o chrapach i spotykanych z nimi najcześciej występujących błędach.

A poza tym, jak jesteśmy na Forum, to nie jest to dla nas zmarnowany czas :D - to przyjemność i oddech po całym dniu pracy - zwróć czasami uwagę na godziny zamieszczanych tu postów, znajdziesz tu wcale nie mały klub tzw. "nocnych Marków", a to też może o czymś świadczyć ...
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.706.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Postprzez ahacy » 20.11.07, 00:11

ahacy
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 35.000 BRT

Dołączył(a): 17.11.07, 11:03
Lokalizacja: Zatoka Gdańska

Postprzez ObltzS » 27.11.07, 18:53

Witam !
Tobruk załączył zdjęcie głowicy peryskopu z wyraźnie zaznaczonym prętem nawiniętym na kształt linii śrubowej i przytwierdzonym do zewnętrznej powierzchni rury peryskopu, który minimalizował ślad powstający na wodzie [kilwater] przez wysunięty peryskop. Oto dodatkowe zdjęcia do tego tematu :
http://centroeu.com/uboote/425k.jpg
http://centroeu.com/uboote/507k.jpg
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.706.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa


Posty: 15 • Strona 1 z 1

Powrót do Konstrukcja kadłuba i wyposażenie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron