1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

Marzec 1942 campbelltown

Moderatorzy: Jatzoo, Brodołak

Posty: 5 • Strona 1 z 1

Marzec 1942 campbelltown

Postprzez Deusmax » 13.09.09, 17:14

W książce Okręt 2 jest opisana akcja angielskiego niszczyciela wyładowanego materiałami wybuchowymi który wpłynął do jednej z baz ubotów we Francji (chyba Lorient) zginęło 100 osób obsługi portu było to w Marzec 1942 operacja nosiła kryptonim campbelltown.
Czy to prawda? i czy któs może mi napisać coś więcej o tej akcji?
Deusmax
Leutnant zur See
 
Tonaż: 132.000 BRT

Dołączył(a): 06.08.06, 22:13
Lokalizacja: Toruń

Re: Marzec 1942 campbelltown

Postprzez quarvus » 13.09.09, 18:07

O ile pamiętam "Campbeltown" - był amerykańskim czterofajkowcem przekazanym Brytyjczykom i który został wykorzystany rzeczywiście jako okręt taranujący dok suchy w St. Nazaire w marcu 1942 roku. Opis znajdziesz w prawie każdej książce historycznej dot. II wojny światowej na morzu.
Operacja nazywała się "Chariot", czyli rydwan. Eskortę do wybrzeża Francji zapewniały 2 niszczyciele, a w samej akcji brały bezpośredni udział stary kontrtorpedowiec "Campbeltown" i 18 ścigaczy. Więcej ci nie napiszę, znajdź i doczytaj sobie sam, bo zastanawiam się po co ludzie czytają tą całą beletrystykę, skoro historia jest 100 razy ciekawsza?

P.S. Poczułem się zobowiązany tematyką naszej witryny, a więc proszę:
Zespół brytyjski w czasie dojścia z Falmouth do St. Nazaire zauważył wynurzonego u-boota o godzinie 7:05 27 marca 1942 roku (na pozycji 46¤52'N i 5¤48'W). Oba eskortujące niszczyciele atakują go, ale z braku czasu na dłuższe polowanie muszą odejść bez sukcesów. U-593 wynurza się dopiero po 5 i pół godzinie, aby nadać odpowiednią depeszę, meldując 3 niszczyciele i 10 ścigaczy na kursie West (całkiem niewielka pomyłka co do liczebności zespołu - brawa dla wachty U-593).
Ale mało tego - w tym samym dniu adm. Doenitz dokonuje właśnie w St. Nazaire inspekcję schronów dla u-bootów 7 Flotylli. Nie mogę tylko doczytać, co dokładnie robił Doenitz w czasie desantu na dok w nocy z 27 na 28 marca - był już chyba w Paryżu???
Tyle dane z mojej literatury historycznej (nieco starawej - przyznaję) i w związku z tym jeszcze tylko jedna refleksja, na którą czytając o tej akcji przed laty nie wpadłem, a dziś jakoś mi się wpada i dlatego muszę podziękować Deusmax za temat. Dziś wiemy coraz więcej o zakresie penetracji informacyjnej przy pomocy enigmy i tak sobie myślę, czy czasem Brytyjska Admiralicja specjalnie nie wybrała terminu uderzenia na St. Nazaire na dzień inspekcji Doenitza, aby go nastraszyć lub zdezorientować???
quarvus
Leutnant zur See
 
Tonaż: 116.000 BRT

Dołączył(a): 14.12.07, 12:07
Lokalizacja: Poznań

Re: Marzec 1942 campbelltown

Postprzez ObltzS » 17.09.09, 18:16

Głównym celem rajdu brytyjskich komandosów był nie tyle atak na samą bazę U-Bootów w St. Nazaire [6 i 7 Unterseebootsflottille] co zamiar zniszczenia olbrzymiego suchego doku usytuowanego nad brzegiem Loary, który był uprzednio zbudowany dla największego przedwojennego francuskiego liniowca pasażerskiego "Normandie" [poj. 83.423 BRT].
Niemcy zamierzali wykorzystywać ów dok do przeglądów i napraw dwóch swoich największych okrętów : pancerników "Bismarck" i "Tirpitz", gdyż korzystanie z podobnych urządzeń hydrotechnicznych w Niemczech było bardzo ryzykowne.
Po nieudanym - pierwszym i zarazem ostatnim rajdzie - "Bismarck" po pojedynku artyleryjskim jaki wywiązał się pomiędzy HMS Hood i HMS Prince of Wales został trafiony trzema pociskami kal. 356 mm. Uszkodzenia były na tyle poważne, że dowodzący grupą okrętów adm. Lütjens odwołał z grupy towarzyszący mu ciężki krążownik "Prinz Eugen" i z ograniczoną prędkością poniżej 28 w. skierował właśnie "Bismarcka" w kierunku portu St. Nazaire, by skorzystać z owego doku w celu dokonania przeglądu i napraw po uprzedniej potyczce artyleryjskiej [przedarcie się do portów niemieckich było niemożliwe] ? jak wiadomo "Bismarck" nie dopłynął do portu, gdyż został odnaleziony i zatopiony 27.05.1941 r.

Ale Amerykanom i Brytyjczykom pozostał jeszcze problem drugiego bliźniaczego pancernika "Tirpitz" ? nie znali oni planów i zamiarów Niemców, co do czasu i miejsca wykorzystania go w podobnych rajdach korsarskich [jak w przypadku "Bismarcka"] i cały czas obawiano się, że jeśli pancernik ten zostanie wysłany z Norwegii na morze, to jego bazą może się stać właśnie St. Nazaire z uwagi na olbrzymi suchy dok. Uniemożliwienie wykorzystania tego doku poważnie mogłoby opóźniać ewentualne następne rajdy tego pancernika.

Co do U-593 : o godz. 07:20 d-ca U-Boota zdążył nadać meldunek do Kerneval o zauważonej alianckiej armadzie desantowej [dawny amerykański niszczyciel USS Buchanan przemianowany na HMS Campbeltown, ścigacz artyleryjski i torpedowy oraz 16 motorówek ? do połowy drogi okręty te eskortowane były przez dwa brytyjskie niszczyciele] ? jednostki wiozące komandosów miały podniesioną banderę Kriegsmarine. Niszczyciel HMS Campbeltown przed akcją miał zdemontowane niepotrzebne wyposażenie, aby w to miejsce można było załadować trzy tony trotylu ? wg planów miał się on wbić taranem w śluzę suchego doku a zapalnik opóźniający miał zadziałać w momencie bezpiecznego wycofania się komandosów do motorówek.
Jednak Kelbling [d-ca U-593] został skutecznie zapędzony pod wodę na kilka godzin, co uniemożliwiło mu podanie bardziej szczegółowego meldunku radiowego ? a w samym Kerneval meldunek ten zinterpretowano jako odpływającą grupę alianckich okrętów, która prawdopodobnie musiała stawiać pod osłoną nocy pola minowe u brzegów Zatoki Biskajskiej.

Błędem Brytyjczyków było dokonanie nalotu na St. Nazaire o godz. 23:00, co postawiło na nogi niemiecką obronę wybrzeża a o godz. 01:30 zespół desantowy został wykryty przez Niemców i rozpoczął się jej ostrzał. W tym zamieszaniu HMS Campbeltown na pełnej naprzód cztery minuty później wbił się dziobem w zamek śluzy, ale detonator nie zadziałał. Detonacja nastąpiła dopiero z ośmiogodzinnym opóźnieniem [ok. godz. 09:30] ? umieszczone w brytyjskim niszczycielu trzy tony TNT zniszczyły śluzę doku i zabiły wielu Niemców. Część z nich stanowiła brygadę saperską a część to gapie zgromadzeni wokół doku.

Straty po stronie aliantów :
- zabici i wzięci do niewoli marynarze Royal Navy to 171 z 353,
- zabici i wzięci do niewoli żołnierze oddziału komandosów to 258 z 263,
- uszkodzonych czternaście z osiemnastu małych jednostek brytyjskich [do Anglii powróciły tylko cztery jednostki],
- w niewoli z tej grupy desantowej przeżyło 85 marynarzy Royal Navy i 59 komandosów].

Straty po stronie Niemców :
- zabitych żołnierzy : 67 osób,
- ciężko ranni : 62 osoby,
- lekko ranni : 74 osoby
- uszkodzone poważnie wrota śluzy suchego doku w St. Nazaire.

Dönitza w tym czasie nie było w St. Nazaire ? otrzymywał jednak na bieżąco meldunki o rozwoju sytuacji do swojej siedziby w Kerneval.

W dniu wypłynięcia brytyjskiej grupy komandosów [26.03.1942] adm. Raeder przekazał osobisty rozkaz Hitlera o przeniesieniu na tyły nadbrzeżnych instalacji sił podwodnych, a w dwa później również Hitler wydał rozkaz o natychmiastowym przeniesieniu dowództwa U-Bootwaffe w bardziej bezpieczne miejsce z Kerneval do Paryża [co nastąpiło 30 marca]. Sztab Dönitza ? usytuowany przy alei marszałka Manoury - wznowił tam swoja działalność o godz. 10:00. Dönitz zanotował w KTB : "Jeśli chodzi o administracje, jest to smutny krok w tył. Z Paryża nie będzie można utrzymywać w tym samym stopniu bliskiego , bezpośredniego kontaktu z frontem, czyli osobistych stosunków miedzy dowódcą a jego operacyjnymi okrętami i załogami."
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.701.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Re: Marzec 1942 campbelltown

Postprzez quarvus » 30.09.09, 08:39

Jeszcze się tylko zastanawiam, czy nazwa motorówki, której użyłeś w stosunku do tych 16 jednostek jest adekwatna. Klasyfikacja jednego ścigacza MTB i jednego MGB z tego brytyjskiego zespołu nie budzi wątpliwości. Sam nie wiem jednak czy jednostki typu ML nazywać ścigaczami czy też motorówkami. W sumie nie znam parametrów technicznych tych jednostek, nie wiem na ile były mniejsze od MTB czy MGB.
Zdaje się, że w ataku na St. Nazaire uczestniczyły ML od numeru 1 do 16, więc może rzeczywiście były to po prostu pozbierane motorówki i ponumerowane na tą jedną akcję...?
quarvus
Leutnant zur See
 
Tonaż: 116.000 BRT

Dołączył(a): 14.12.07, 12:07
Lokalizacja: Poznań

Re: Marzec 1942 campbelltown

Postprzez quarvus » 11.04.20, 11:28

W uzupełnieniu do wątku, czy ML to były motorówki.
Raczej ich tak nazwać nie można - były to kutry motorowe/patrolowe (w oryginale nazwane Motor Launch). W ataku na St. Nazaire brało udział 16 takich jednostek podtypu B (Fairmile B Motor Launch) - miały konstrukcję drewnianą, 85 ton wyporności, 34 m długości, uzbrojenie: 1 lub 2 x 20 mm, 2 x km, 12 bomb głębinowych i były przeznaczone głównie do zwalczania okrętów podwodnych.
Ogółem w rajdzie brało udział 18 kutrów:
MTB-74, MGB-314, ML-156, 160, 177, 192, 262, 267, 268, 270, 298, 306, 307, 341, 443, 446, 447, 457.
(W jednym ze starszych polskich opracowań kutry typu ML podano w numeracji od 1 do 16, ale chyba była to jakaś pomyłka lub kodowe oznaczenie)
MTB-74 typ "Vosper 70 stóp" - około 22 metry długości, ok. 45 ton wyporności.
MGB-314 typ "C" - 34 metry długości, 72 tony wyporności.
W sumie MLe były większe niż MTB i MGB.

Jeden kuter ML-341 z powodu awarii silnika wycofał się przed wejściem do portu, zawrócił do Falmouth i chyba tam dotarł.
W St. Nazaire zostało zniszczone 8 kutrów: ML-177, 192, 262, 267, 268, 298, 447, 457.
Po akcji w czasie powrotu ML-306 został zdobyty abordażem w krwawej bitwie z pięcioma niemieckimi torpedowcami, a jeden (MTB-74) zatopiony ostatnim trafieniem pocisku 170 mm niemieckiego działa art. nadbrzeżnej na odchodnym w ujściu Loary.
Cztery kutry na pełnym morzu zdały załogi na brytyjskie niszczyciele i zostały samozatopione lub opuszczone (MGB-314, ML-156, ML-270, ML-446). Trzy ostatnie spóźniły się na miejsce zbiórki o godzinę i w rezultacie dotarły następnego dnia do Anglii o własnych siłach zestrzeliwując jeszcze na morzu samolot He-111 (ML-160, ML-307, ML-443).

W sprawie u-bootwaffe: w opisach akcji wskazywany jest ogień z "dachu schronu u-bootów" jako morderczy, który przyczynił się do dużych strat Brytyjczyków. Ogień niemiecki był także intensywny z "okrętów stojących w basenach portowych", ale z drugiej strony podawane jest, że tylko jeden okręt Kriegsmarine był w porcie St. Nazaire - trałowiec Sperrbrecher-137, który został zniszczony w pojedynku artyleryjskim przez MGB-314.
Pozostaje pytanie, czy jakieś u-booty stały w St. Nazaire w tym dniu? Czy były zamknięte w schronie?

Na różnych stronach internetowych można przeczytać, że w St. Nazaire stacjonowały dwie flotylle u-bootów:
6. - od przełomu 1940/41 roku lub od lutego 1942.
7. - od IX 1940 lub przeniesiona od stycznia do czerwca 1941.
Sam schron rozpoczęto budować w lutym 1941 roku, oddano go do użytku 30 VI 1941 roku, pełne uruchomienie bazy u-bootów - w październiku 1942.
Jakieś u-booty w bazie musiały się znajdować w marcu 1942 roku...
quarvus
Leutnant zur See
 
Tonaż: 116.000 BRT

Dołączył(a): 14.12.07, 12:07
Lokalizacja: Poznań


Posty: 5 • Strona 1 z 1

Powrót do II Wojna Światowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron