1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

Nowości i Zapowiedzi....

Moderatorzy: Jatzoo, Brodołak, ObltzS

Posty: 799 • Strona 25 z 321 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 32

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Brodołak » 17.01.13, 11:43

Jatzoo napisał(a):...i od razu w miękkiej oprawie, więc pewnie i z "papierem toaletowym" w środku :-(


Witam
Na ostatnich targach rozmawiałem z wydawcą i mówiłem mu o przewadze twardej okładki nad miękką (walor estetyczny). Zgodził się w tym aspekcie ze mną ale tu zdecydowały aspekty ekonomiczne i jak na razie każde wydawnictwo Finny będzie wychodziło w miękkiej okładce.
Pozdrawiam
Brodołak
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.769.000 BRT

Dołączył(a): 04.01.06, 13:36
Lokalizacja: Piastów

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez ObltzS » 17.01.13, 21:21

Witam !

Nowy nr miesięcznika "Okręty" nr 21/2013, a w nim : M. Skwiot, Niemiecka torpeda G7a oraz tego autora Okręt podwodny U-346 typ VIIC
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.705.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Jatzoo » 18.01.13, 08:17

Brodołak napisał(a):Witam
Na ostatnich targach rozmawiałem z wydawcą i mówiłem mu o przewadze twardej okładki nad miękką (walor estetyczny). Zgodził się w tym aspekcie ze mną ale tu zdecydowały aspekty ekonomiczne i jak na razie każde wydawnictwo Finny będzie wychodziło w miękkiej okładce.
Pozdrawiam

Ale jakie aspekty ekonomiczne? Zawsze było wydanie w twardej oprawie (droższe), a później dodruk w miękkiej (tańsze). Te w twardych oprawach dość ciężko znaleźć - w miękkich wala się tego od groma w księgarniach. Więc na pewno nie jest tak, że się nie sprzedają bo droższe. Dodatkowo, wydawnictwo przez te ponad 10 lat po prostu przyzwyczaiło do twardych opraw, i jak ktoś ma cały regał takich wydań, to na pewno nie kupi w miękkiej obwolucie - choćby z powodów estetycznych.

Ale wiadomo, liczy się tylko kasa, a nie czytelnik :evil:
To już lepiej niech pomyślą nad e-bookami - koszt prawie zerowy, a jaki zysk :twisted:
Jatzoo
Grossadmiral
Grossadmiral
Global Mod
 
Tonaż: 2.326.000 BRT

Dołączył(a): 22.08.02, 15:03

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez goral_44 » 18.01.13, 09:12

Jacek nie do końca bym się z Tobą zgodził, że nie liczy się czytelnik. Gdyby nie czytelnik, nie wydawałoby się wcale książek.
Jeśli chodzi o koszty związane z e-bookami to też nie są one prawie zarowe. Zmiana książki ze zwykłego pdfa na odtwarzanego i zabezpieczonego w tabletach wiąże sie z dość dużymi kosztami. Oczywiście są one mniejsze niż druk.
Rynek polski nie jest na razie przygotowany na odbiór opłacalnej ilości e-booków dla wąskiego grona odbiorców. I tu odzywa się ekonomia.

Pozdrawiam,
Waldek
goral_44
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 31.000 BRT

Dołączył(a): 09.05.05, 23:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Jatzoo » 18.01.13, 10:28

Tak, zgadzam się - rynek polski nie jest przygotowany na e-booki, bo wydawcy żerują na czytelnikach ile tylko wlezie (przez co książki w Polsce są jednymi z najdroższych w Europie).

Prosty przykład to wydawnictwo Helion, gdzie e-book jest tańszy od wersji papierowej średnio o 10-20 zł, co przy książkach informatycznych kosztujących średnio po 80-100 zł wychodzi prawie 60-80 zł za e-booka !!! Ja się pytam, za co? Przy wersji elektronicznej odchodzi cała masa różnych pośredników, druku, itp. Przygotowywana jest tylko jedna wersja, która później jest rozprowadzana, nie ma potrzeby druku 1000 sztuk, i konieczności ich magazynowania.

Co do zabezpieczeń, wystarczy zwykły darmowy znak wodny z kodem zamówienia aby było wiadomo kto rozpowszechnia, no ale skoro można uprzykrzać życie uczciwym czytelnikom poprzez DRMa, to czemu nie?

Kiedyś podawałem przykład gdzie da się: i tanio, i dobrze: e-Kiosk.pl.
Szkoda, że Kagero w ogóle się tym nie zainteresowało :-(

PS. Przykład z Heliona: http://helion.pl/ksiazki/python-wprowad ... pytho4.htm
Druk: 149,00 zł, E-Book: 119,00 zł
Jatzoo
Grossadmiral
Grossadmiral
Global Mod
 
Tonaż: 2.326.000 BRT

Dołączył(a): 22.08.02, 15:03

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez SnakeDoc » 24.01.13, 10:10

Cześć,

ObltzS napisał(a):Nowy nr miesięcznika "Okręty" nr 21/2013, a w nim : M. Skwiot, Niemiecka torpeda G7a oraz tego autora Okręt podwodny U-346 typ VIIC


z zainteresowaniem zapoznałem się z dwoma, wspomnianymi przez ObltzSa artykułami.

Tytuł pierwszego z nich - Niemiecka torpeda G7a - jest trochę na wyrost. W zasadzie powinien on mieć postać ostatniego zdania z tego artykułu: Znaki identyfikacyjne na torpedach parogazowych z głowicami ćwiczebnymi. Jest to krótki (na około dwie strony) tekst w którym autor, na podstawie zbioru zdjęć przedstawiających niemieckie ćwiczebne torpedy opisuje sposób malowania i znakowania torped i głowic. Temat ciekawy i nie poruszany. Pomimo krótkiego tekstu mam kilka uwag.
Po pierwsze, na wstępie autor wspomina o wielu opracowaniach poświęconych torpedom G7a - to ciekawe, bo mnie jakoś nie udało się żadnego znaleźć, więc warto by było umieścić je w spisie literatury.
Po drugie, widać, że przy skrótowym opisie torpedy G7a autor posiłkował się informacjami z naszego forum. Szkoda tylko, że nie podał źródła swoich informacji, zwłaszcza, że niektóre fragmenty są po prostu żywcem przepisane.
Po trzecie, przy opisie przebiegu strzelania ćwiczebnego, autor pisze, że po zakończeniu swojego biegu torpeda była wyławiana, jej głowica ćwiczebna była wymieniana, a torpeda ponownie ładowana do wyrzutni. Niestety nie odbywało się to w ten sposób. Sama procedura obsługi torpedy po strzale ćwiczebnym składała się z 26 punktów, po czym należało ponownie przeprowadzić liczącą 24 punkty procedurę przygotowującą torpedę do strzału ćwiczebnego. Co do samej głowicy ćwiczebnej - po co ją wymieniać? Wystarczyło napełnić ją ponownie wodą słodką i wymienić lampę sygnalizacyjną.

Drugi artykuł: Okręt podwodny U-346 typ VIIC - opisuje utratę okrętu U346. Niestety nie mogę się zgodzić z przedstawioną przez autora na końcu tekstu hipotezą przebiegu wypadku. Autor pisze, że w trakcie zanurzenia doszło do uszkodzenia poszycia części dziobowej, które doprowadziło z kolei do uszkodzeń dziobowego zbiornika balastowego i dziobowego przedziału wodoszczelnego, co z kolei spowodowało znaczny trym na dziób i zarycie okrętu w dno.
Jeżeli okręt przebywał w zanurzeniu, to obydwa te zbiorniki były wypełnione wodą - ich przebicie, uszkodzenie - nie mogło mieć żadnego wpływu na trym okrętu. Skutki uszkodzenia tych zbiorników objawiłyby się dopiero przy próbie szasowania - sprężone powietrze nie powodowałoby ich opróżnienia, ale uchodziłoby do góry, na powierzchnię wody, gdzie z pewnością byłoby zauważone przez marynarzy znajdujących się w pontonie.
Niemniej, gdyby nawet nie było możliwe wyszasowanie tych zbiorników, szas pozostałych dwóch zbiorników balastowych oraz balastowo-paliwowych byłby wystarczający do wynurzenia okrętu. Dlatego, dużo prawdopodobniejsza jest hipoteza, że przyczyną wypadku było uszkodzenie kadłuba sztywnego w części dziobowej (np. w wyniku kolizji z podwodnym obiektem) i natychmiastowe zalanie przednich przedziałów (przedziału torpedowego oraz mesy oficerskiej - do przedniej grodzi centrali). Wówczas odzyskanie wyporności przez szasowanie zbiorników balastowych i wynurzenie nie byłoby możliwe.
SnakeDoc
Fregattenkapitän
Fregattenkapitän
Moderator Team
 
Tonaż: 545.000 BRT

Dołączył(a): 07.08.07, 20:55

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez ObltzS » 24.01.13, 18:45

Witam !

Przyznam, że informacje o znakowaniu i torped i głowic (głównie ćwiczebnych) prawie wcale nie są spotykane w żadnych opracowaniach, dobrze zatem się stało, że jest to taka pierwsza publikacja na ten temat.
Snake napisał :
Po pierwsze, na wstępie autor wspomina o wielu opracowaniach poświęconych torpedom G7a - to ciekawe, bo mnie jakoś nie udało się żadnego znaleźć, więc warto by było umieścić je w spisie literatury.

A opracowanie Komorowskiego i Kulisia, to co ... :D
Każda topreda ćwiczebna po wyłowieniu najpierw była przekazywana na warsztat (sprawdzenie + serwis oraz uzupełnienie niezbędnych materiałów), była wpisana do księgi, dostawała swoją metrykę i odkładana na leżaki w magazynie do ponownego wykorzystania. Jedynie przed oddaniem strzału topredowego (zarówno na okrętach nawodnych jak i podwodnych) odpowiednio przeszkoleni mechanicy torpedowi z załogi okrętu dokonywali skróconych czynności serwisowych (głównie działanie mechanizmów steru kierunku i głębokości) i następnie załadunek do wyrzutni - tak w duzym skrócie wyglądało ponowne wykorzystanie tej samej torpedy.

U-346 miał prawdopodobnie zbliżoną do do Titanica mechanikę procesu zatonięcia - zalewanie wodą przedziałów w dziobowej części okrętu (stataku), zwiększającej w konsekwencji ciężar, powodujący duży trym na dziób, którego nie sposób było już zrównoważyć. Jest bardzo prawdopodobne, że gwałtowne opadnięcie na dno U-346 i uderzenie kadłuba o dno mogło doprowadzić do dalszego rozszczelnienia kadłuba sztywnego.
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.705.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez SnakeDoc » 24.01.13, 19:09

ObltzS napisał(a):
SnakeDoc napisał(a):Po pierwsze, na wstępie autor wspomina o wielu opracowaniach poświęconych torpedom G7a - to ciekawe, bo mnie jakoś nie udało się żadnego znaleźć, więc warto by było umieścić je w spisie literatury.

A opracowanie Komorowskiego i Kulisia, to co ... :D


Niestety, zarówno w opracowaniu Komorowskiego i Kulisia z 1977 roku, jak i późniejszej książki Komorowskiego z roku 1995 o torpedach parogazowych G7a są jedynie kilkuzdaniowe wzmianki.

ObltzS napisał(a):U-346 miał prawdopodobnie zbliżoną do do Titanica mechanikę procesu zatonięcia - zalewanie wodą przedziałów w dziobowej części okrętu (stataku), zwiększającej w konsekwencji ciężar, powodujący duży trym na dziób, którego nie sposób było już zrównoważyć. Jest bardzo prawdopodobne, że gwałtowne opadnięcie na dno U-346 i uderzenie kadłuba o dno mogło doprowadzić do dalszego rozszczelnienia kadłuba sztywnego.


Zgadza się, natomiast na pewno początkiem tego procesu nie było uszkodzenie dziobowego zbiornika balastowego i dziobowego przedziału wodoszczelnego.
SnakeDoc
Fregattenkapitän
Fregattenkapitän
Moderator Team
 
Tonaż: 545.000 BRT

Dołączył(a): 07.08.07, 20:55

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez SnakeDoc » 28.01.13, 14:55

SnakeDoc napisał(a):
SnakeDoc napisał(a):
SnakeDoc napisał(a):We wstępie, redaktor naczelny Axel Urbanke zapowiada, że kolejny numer ukaże się dopiero jesienią, z uwagi na przedłużające się prace nad wydaniem zapowiedzianej wcześniej książki poświęconej Mlecznym Krowom.


Na stornie wydawnictwa Luftfahrtverlag-Start pojawiła się zapowiedź wspomnianej wcześniej książki poświęconej podwodnym zaopatrzeniowcom.
W skrócie: format A4, około 220 stron, prawie 200 fotografii, w tym 5 kolorowych, 25 mapek, cena - około 56 Euro,
data wydania: czerwiec.

http://www.luftfahrtverlag-start.de/mar ... er.en.html


Wiadomość dla tych, którzy oczekują wydania wspomnianej pracy dotyczącej podwodnych zaopatrzeniowców - termin wydania został przesunięty na wrzesień.


Książka "Die Versorger der „Grauen Wölfe" właśnie wyszła z drukarni i jest dostępna w sprzedaży - na stronie wydawnictwa. Frament książki można zobaczyć tutaj: http://www.luftfahrtverlag-start.de/Ver ... right4.pdf

Cena 59 euro (dostawa - 13 euro). Książka ma 336 stron, 305 fotografii w tym 5 kolorowych, 33 kolorowe mapki oraz płytę CD zawierającą szczegóły operacji zaopatrzeniowych oraz indeks książki.

Szczegółowe informacje: http://www.luftfahrtverlag-start.de/mar ... er.en.html
SnakeDoc
Fregattenkapitän
Fregattenkapitän
Moderator Team
 
Tonaż: 545.000 BRT

Dołączył(a): 07.08.07, 20:55

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 12.02.13, 17:21

spis treści:

Zvonimir Freivogel - Suzumé - Od chwały do tragedii nad brzegami Adriatyku
Krzysztof Dąbrowski - Chrzest bojowy japońskich sił torpedowych
Michał Jarczyk, Maciej S. Sobański - Zapomniane pancerniki Wilhelma II, część II
Krzysztof Dąbrowski - Długa droga do 8000-tonowców
Siergiej Patjanin - Niszczyciel Audace
Michał Jarczyk - Rewizja: Działania morskie na Morzu Śródziemnym widziane z perspektywy źródeł włoskich, część III
Łukasz Stach - Bez szans na zwycięstwo. Holenderskie okręty podwodne w pierwszej fazie walk na Pacyfiku (grudzień 1941 - marzec 1942)
Gerd Uwe Detlefsen - Niemieckie statki handlowe wojennego programu budowy „Hansa”, część II
Hartmut Ehlers - Niemieckie okręty podwodne po zakończeniu II wojny, część V
Witold Pasek - U-Booty zamiast Whiskey. Kulisy tajnej operacji, która miała doprowadzić do wcielenia - pod koniec lat 50. U-bootów do polskiej Marynarki Wojennej
Jan Radziemski - Najpiękniejsze w całej klasie, część III
Jarosław Palasek - Amerykańskie lotniskowce typu Forrestal, część VIIb
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez SnakeDoc » 25.03.13, 16:19

Ukazała się zapowiedź marcowych Okrętów

http://www.kagero.eu/okrety/2102-okrety23

W numerze:
„Altmark” – nieszczęścia chodzą parami, Tadeusz Jaworski
Grudniowa potyczka „Admirala Hippera”, Wojciech Holicki
U-Booty w arktycznej wojnie meteorologicznej. U-387 na Nowej Ziemi, Mieczysław Jastrzębski
„Żelazka” idą w bój, Waldemar Góralski, Sławomir Walkowski
Martin „Bud” Walsh – marynarz ze statków trzech bander, Bartłomiej Błaszkowski
Od V 80 do U-Bootów typu XVII. Projekty profesora Hellmutha Waltera, Marcin Westphal
„Zulu” – następcy „Katiusz”. Sowieckie okręty podwodne projektu 611, Jan Radziemski


Zapowiada się ciekawie.
SnakeDoc
Fregattenkapitän
Fregattenkapitän
Moderator Team
 
Tonaż: 545.000 BRT

Dołączył(a): 07.08.07, 20:55

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez goral_44 » 25.03.13, 23:39

Witam.
Do zapowiedzi, Okładka z najnowszych Okrętów.
Pozdrawiam,

Waldek

waldemar.goralski@wp.pl
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
goral_44
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 31.000 BRT

Dołączył(a): 09.05.05, 23:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 26.03.13, 09:13

Okręty Wojenne numer: 118 (2/2013)

spis treści:
Jarosław Palasek - Texas – pierwszy pancernik amerykański, część I

Krzysztof Krzeszowiak - Pierwsze niszczyciele (kontrtorpedowce) Kaiserliche Marine, część I

Siergiej Patjanin, Arsenij Małow - Ciężkie krążowniki Trento, Triestei Bolzano, część I

John Jordan, Robert Dumas - Od Waszyngtonu do Dunkerque`a

Michał A. Piegzik - Franklin w potrzasku – 19 marca 1945 roku

Gerd Uwe Detlefsen - Niemieckie statki handlowe wojennego programu budowy „Hansa”, część III

Witold Pasek - Tajemnice postomińskich wraków, czyli U-booty pojawiają się i znikają

Oskar Myszor - Wiekowe bliźniaki: argentyńskie „patrolowce” Murature i King

Hartmut Ehlers - Niemieckie okręty podwodne po zakończeniu II wojny, część VI

Jan Radziemski - „Czarni Książęta” Zimnej Wojny

Krzysztof Dąbrowski - Dwaj kuzyni z Azji – fregaty Rahmat oraz Makut Rajakumarn

No to macie 3 nieznane tematy o podwodnikach. Które wydawnictwo przebije tarnogórskie "Okręty Wojenne"?
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 26.03.13, 15:12

goral_44 napisał(a):Witam - Do zapowiedzi, Okładka z najnowszych Okrętów. Pozdrawiam, Waldek


Waldek,
absolutnie się nie czepiam, tak na marginesie, bo aż się zdziwiłem, skąd wzięliście te żelazka dla tego typu. Nie spotkałem się w niemieckim z pojęciem "Bügeleisen" (a to żelazko) dla tej klasy małych okrętów podwodnych. Taki przydomek miały 2 szkolne pancerniki Schleswig - Holstein i Schlesien na Bałtyku, szczególnie, gdy robiły za lodołamacze, natomiast okręty podwodne, o których piszecie (II A i kolejne), te przybrzeżne, to były zawsze w niemieckim określane mianem "dłubanek" - Einbäume (dosłownie jednopienne). Mówi Ci to zawodowy germanista mający pewne pojęcie o Kriegsmarine.
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 27.03.13, 07:27

przez Glasisch » Wt 26 mar, 2013


Widzę, że na rzeczową odpowiedź nie mam co liczyć, a szkoda, bo te żelazka brzmią jednak mało rzeczowo i raczej nie świadczą o pewnym stopniu poważnego podejścia do tego typu okrętów podwodnych, a tak, to wygląda na to, że ktoś se ot wymyślił i chlapnął, pod publikę...
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Uapa » 27.03.13, 09:11

Glasisch napisał(a):
przez Glasisch » Wt 26 mar, 2013


Widzę, że na rzeczową odpowiedź nie mam co liczyć, a szkoda, bo te żelazka brzmią jednak mało rzeczowo i raczej nie świadczą o pewnym stopniu poważnego podejścia do tego typu okrętów podwodnych, a tak, to wygląda na to, że ktoś se ot wymyślił i chlapnął, pod publikę...

Ja bym jeszcze poczekał parę dni. Nie wszyscy codziennie sprawdzają forum.
Uapa
Oberleutnant zur See
 
Tonaż: 289.000 BRT

Dołączył(a): 21.04.05, 19:21
Lokalizacja: Alt Stettin

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 27.03.13, 13:06

Uapado - Ja bym jeszcze poczekał parę dni. Nie wszyscy codziennie sprawdzają forum.


Nie pozostaje mi nic innego, dziękuję za radę. I tak wchodzę tutaj co dzień.
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez goral_44 » 27.03.13, 16:30

Witam,
Michał, nie odpowiem Tobie rzeczowo, bo nie pisałem tego artykułu i nie mam wielkiej wiedzy dotyczącej nazewnictwa. Postaram się zadać to pytanie autorowi tekstu. Wiem, że marynarze z innych okrętów nazywali podwodne, żelazkami( nazywają je tak do dziś). Czy było tak w Kriegsmarine, nie wiem.
goral_44
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 31.000 BRT

Dołączył(a): 09.05.05, 23:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez ObltzS » 27.03.13, 19:47

Witam !

W odniesieniu do typu II oprócz podanego określenia przez p. Michała (Einbäume), spotkałem sie także z określeniem "kaczka", które przynajmniej w polskiej literaturze jest stosunkowo często przytaczane, natomiast wspomniane "żelazko" prawie nigdy.
ObltzS
Admiral
Admiral
Moderator Team
 
Tonaż: 1.705.000 BRT

Dołączył(a): 05.07.05, 19:31
Lokalizacja: Polska południowa

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 28.03.13, 10:57

ObltzS napisał(a):Witam ! W odniesieniu do typu II oprócz podanego określenia przez p. Michała (Einbäume), spotkałem sie także z określeniem "kaczka", które przynajmniej w polskiej literaturze jest stosunkowo często przytaczane, natomiast wspomniane "żelazko" prawie nigdy.


Odpowiadam grupowo kolegom Góralowi i OL.

Waldek - możesz mi wierzyć, nigdy nie były żelazkami, w przeciwnym przypadku nie odzywałbym się.

OL - kaczka brzmi bardzo ładnie po polsku, ale z Ente też się nie spotkałem, tylko i wyłącznieEinbäume. , Żelazka już były, przynajmniej na Bałtyku, stare pancerniki Schleswig - Holstein i Schlesien późniejsze okręty obrony przeciwlotniczej, albo jak kto woli krążowniki plot.
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Bob » 31.03.13, 12:56

Warto wspomniec tez o dodatku marcowym "Okrety" Wydanie specjalne.
A w nim swietny artykuł "U-Booty przeciwko Flocie Bałtyckiej" Wawrzyńca Markowskiego.

Pozdrawiam światecznie
Bob
Bob
Leutnant zur See
 
Tonaż: 119.000 BRT

Dołączył(a): 09.10.06, 22:39
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez goral_44 » 17.04.13, 13:05

Witam,
Najnowszy Nr Okrętów w zapowiedziach na stronie Kagero.
Coś dla podwodniaków tez się znalazło w tym numerze.
Okładka, do mojego modelu, zrobiona przez Piotra Forkasiewicza.

Pozdrawiam,

Waldek

waldemar.goralski@wp.pl
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
goral_44
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 31.000 BRT

Dołączył(a): 09.05.05, 23:16
Lokalizacja: Poznań

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 18.04.13, 08:08

Waldek - Podwodników - to Ci każdy ekspert okrętów podwodnych powie
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez Glasisch » 18.04.13, 08:11

Bob napisał(a):Warto wspomniec tez o dodatku marcowym "Okrety" Wydanie specjalne. A w nim swietny artykuł "U-Booty przeciwko Flocie Bałtyckiej" Wawrzyńca Markowskiego. Pozdrawiam światecznie Bob


Może, gdyby nie to nieszczęsne określenie żelazek. Patrz moje wywody wyżej, Brak konkretnej odpowiedzi w tej sprawie. Czy ktoś byłby taki uprzejmy i podesłał mi w PDF-ie jego artykuł. jarczyk@elwico.pl
Dziękuje
Glasisch
Leutnant zur See
 
Tonaż: 191.000 BRT

Dołączył(a): 15.06.05, 19:56
Lokalizacja: Bytom

Re: Nowości i Zapowiedzi....

Postprzez SnakeDoc » 25.04.13, 10:50

W marcowym MSiO ukazał się artykuł pana Rafała Mariusza Kaczmarka "BURZA, U 606 i konwój ON 166" opisujący
bitwę o konwój ON 166 stoczoną 21 lutego 1943 roku, w trakcie której polski niszczyciel ORP Burza współuczestniczył w zatopieniu U-Boota U 606.

Pozwolę sobie skomentować część dotyczącą zatopienia U 606. Została ona napisana głównie na podstawie
raportów dostępnych na stronie uboatarchive.net.

W tekst wkradło się niestety kilka nieścisłości i błędnych wniosków.

Na początek rażą nietrafione tłumaczenia: "licznik" jako głębokościomierz, "oficer nawigacyjny" jako pierwszy oficer, "luk kuchenny" na właz kambuza, "stery dziobowe" jako "dziobowe stery głębokości". W zdaniu "The Diesels and motors were functioning, and the lights were still on." wcale nie chodzi o "inne maszyny", a zdanie "Meanwhile, on U-606 the Captain had reached the deck via the forward torpedo hatch and with the assistance of those inside succeeded in opening the conning tower hatch." nie znaczy, że dowódca "wyszedł na pokład przez... dziobową wyrzutnię torped z pomocą marynarzy, którzy wydostali się przez właz w kiosku" (opis mówi, że dowódca wydostał się na górny pokład przez właz ładowania torped w dziobowym przedziale torpedowym, ponieważ włazu kiosku - jako rezultat eksplozji bomb głębinowych - nie dawało się otworzyć od wewnątrz).

Autor sygnalizuje pewną niezgodność (która pojawia się w raporcie z akcji), sugerującą, że dziury w burcie USCG Cambell nie wybił U 606, ale jakiś inny okręt. Trochę szkoda, że autor nie spróbował wykonać jakiejś analizy, w której próbowałby potwierdzić lub zaprzeczyć ten fakt, ograniczając się jedynie do jego przytoczenia.

Według mnie jest to główny minus tego artykułu - gdy zacząłem czytać akapit opisujący ową niezgodność naprawdę
liczyłem na pewnego rodzaju "historyczne śledztwo".
SnakeDoc
Fregattenkapitän
Fregattenkapitän
Moderator Team
 
Tonaż: 545.000 BRT

Dołączył(a): 07.08.07, 20:55

Poprzednia stronaNastępna strona

Posty: 799 • Strona 25 z 321 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 32

Powrót do Nie związane



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron