1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer>

Radar w GWX 2.0

Moderatorzy: Jatzoo, dragonfly

Posty: 31 • Strona 1 z 21, 2

Radar w GWX 2.0

Postprzez Hans Smyczek » 11.07.08, 16:00

Przerzuciłem się na pływanie w roku 1943 dla nowinek technicznych. Jedną z moich ulubionych jest ( a raczej był) radar. Mam pytanie z nim związane.

Metox i inne antyradary spisują się znakomicie, natomiast radar fumo29 a nawet fumo30 sprowadza się do tego , że wypływając z portu radzik informuje mnie o kontakcie z moimi własnymi jednostkami, natomiast w boju włączony radar działa jak nalepiona na plecy karteczka z napisem: "Skopcie mi d..." i działa na niszczyciele jak lep na muchy.

Więc czy w tej grze radzik wogole informuje w boju że nawiązał kontakt radarowy i określa mniej więcej odległość i namiar (nie mówię o wykryciu radaru)?? Ja raz,po nalocie na Brest skierowałem sam wiązkę radaru na kierunek lotu bombowców i widziałem zmieniającą się odległość w metrach oraz zakłócenie wiązki. Fantastyczna rzecz, tylko nie działa w boju. Jak to jest??
Hans Smyczek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 27.000 BRT

Dołączył(a): 06.01.08, 18:14

Postprzez Hans Smyczek » 18.07.08, 16:52

Naprawdę nikt z Was nie ma żadnych doświadczeń z radarem??
:roll:
Hans Smyczek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 27.000 BRT

Dołączył(a): 06.01.08, 18:14

Postprzez Deusmax » 18.07.08, 19:28

Mi działa dobrze przydaje się bardzo a to że ściąga, ja tego tak nie odczuwam aż tyle w końcu niszczycieli nie pływa żeby się aż tak przejmować jego mankamentami.
Deusmax
Leutnant zur See
 
Tonaż: 132.000 BRT

Dołączył(a): 06.08.06, 22:13
Lokalizacja: Toruń

Postprzez Hans Smyczek » 18.07.08, 21:22

Właśnie chodzi mi o szczegóły tego działania. Radar powinien wykrywać namiar i mniej więcej odległość celu(short,medium itp). Trzeba tu odróżnić antyradary takie jak Metox które informują tylko o wykryciu impulsów radarowych.

Uszczegóławiam pytanie które bardzo mnie interesuje, dla graczy GWX2.0 albo 2.1:
Czy kiedykolwiek zdarzyło się komuś, że radar wykrył OBCĄ, NAWODNĄ jednostkę?? Czy choćby samolot?? Tzn. czy gość przy radarze podał namiar i przybliżoną odległość?? Bo u mnie sprowadza się to do tego, że zaraz po starcie w porcie Brest radzik informuje mnie o kontakcie, ale jest to raczej mój samolot albo okręt. Potem cisza.
Hans Smyczek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 27.000 BRT

Dołączył(a): 06.01.08, 18:14

Postprzez Deusmax » 18.07.08, 23:02

Tak, radar działa mi jak Hydrofon na wodzie a nie pod nią
Deusmax
Leutnant zur See
 
Tonaż: 132.000 BRT

Dołączył(a): 06.08.06, 22:13
Lokalizacja: Toruń

Postprzez Hans Smyczek » 19.07.08, 08:33

A mógłbyś podać więcej szczegółów?? Jaki okręt, rok, mniej więcej okoliczności itp?? Bo ja mówię o Fumo30. Ustawiasz manulanie radar, czy tylko go włączasz i wyłączasz?? Rozumiem że radzik podał komunikat : "signal contact namiar odległość", tak?? Bo zaczynam wierzyć , że mam jakąś trefną wersję SH3 i GWX2.1. Jedyną rzeczą o której teraz marzę to nawodny hydrofon jak się wyraziłeś.
Hans Smyczek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 27.000 BRT

Dołączył(a): 06.01.08, 18:14

O Radarach.

Postprzez evan82 » 19.07.08, 10:27

Wyznaczasz ruch radarowi. Okrężny lub sektorowy. Z założenia jeżeli karzesz radiotelegrafiście uruchomić radar przez komendę, to domyślnie jest to wyszukiwanie okrężne [wskazówki zegara, wiadomo]. Z radarem pływam od dawna, bo jestem jednym z nielicznych którzy na typie XXI pływają od 1939 roku. Fakt że nie posiadam GWX 2.1 :idea: Jeżeli grasz z opcją wyłączenia aktualizacji mapy, to usłyszysz tylko komunikat o namiarze, więc słuchaj dobrze. Co do portów, to zawsze w nich wyłączam radar, natomiast przy mgle się przydaje. Jeżeli w ogóle na morzu nie masz kontaktów przez radar, to jest to faktycznie dziwne, albo może po prostu przegapiasz taki kontakt. :idea:
evan82
Kapitän zur See
 
Tonaż: 921.000 BRT

Dołączył(a): 03.11.07, 01:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Hans Smyczek » 19.07.08, 11:22

W XXI jest pewnie jakiś super radar. Gram na 100%, ale i tak powinien mi radzik wyłapać kontakty. Ja pływam VIIC, rok 1943, fumo30. Problem w tym, że tylko Metox mi działa poprawnie, w boju radar jest bezużyteczny. Nie wiem czy to bug, czy wszyscy tak mają, czy nie.
Hans Smyczek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 27.000 BRT

Dołączył(a): 06.01.08, 18:14

Postprzez evan82 » 19.07.08, 12:14

Dobry jest ale i tak zwiększyłem, jeszcze jego zasięg. To dziwne że nie masz żadnych komunikatów od radzika.
evan82
Kapitän zur See
 
Tonaż: 921.000 BRT

Dołączył(a): 03.11.07, 01:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Hans Smyczek » 19.07.08, 14:37

Chyba znalazłem rozwiązanie. Po prostu zacząłem karierę w 1942 i nie zamontowałem Metoxa. Teraz odpowiedzialność za wykrywanie wroga spada na radar, już raz się udało, kiedy radzik znalazł jakiegoś destroyera.

Brak Metoxa ma jeszcze jeden plus, jeżeli w grze jest tak samo jak w rzeczywistości to Metox a nie radar ściągają wroga na siebie.
Hans Smyczek
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 27.000 BRT

Dołączył(a): 06.01.08, 18:14

Postprzez Olamagato » 27.08.08, 19:17

Dla mnie to jakieś dziwne objawy. Metox służy do wykrywania fal radarowych. Wykrywa pierwsze fale jakie w ogóle do niego dotrą - najczęściej nawet poza zasięgiem wykrywania przez przeciwnika (wystarczy, że fala jest na tyle silna, żeby dotarła do U-boota, może być jednak za słaba, żeby odbicie było wykrywalne przez radar wroga = poza zasięgiem).
Nic nie wykryje jak we mgle płynie statek, który przecież radaru standardowo nie ma.
Natomiast radar ma zasięg wykrywania maksymalnie kilka kilometrów - znacząco mniej niż zasięg wzroku przy dobrej widoczności. Stąd uruchamianie radaru ma sens wyłącznie w gorszej widoczności lub w nocy lub kiedy nie możemy obsadzić wachty wypoczętą załogą (lub jeżeli w ogóle mnóstwo ludzi straciliśmy). Radar w SH3 ma ten minus, że często przerywa pracę po zalaniu okrętu przez falę powyżej kiosku (a zdarza się to w czasie sztormu).

Wywalenie Metoxa ma taki skutek, że kiedy nasz radar wykryje niszczyciela lub samolot, to dorwie nas albo na powierzchni, albo na peryskopowej. A to raczej oznacza wieniec. :)
Tak więc nie należy się cieszyć, że radar cokolwiek wykrywa. Rzeczywiście może wykrywać - ale tylko statki, które same radaru nie posiadają. A wykrywacz radaru ma kilka razy większy zasięg od radaru.

Natomiast twierdzenia, że Metox ściąga wroga, to jakiś nonsens. Wykrywacz radaru jest pasywny, co oznacza, że żadnego sygnału sam nie wysyła. Natomiast włączony radar jak najbardziej jest ściągaczem wroga.
Olamagato
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 99.000 BRT

Dołączył(a): 06.02.08, 12:23

Postprzez evan82 » 27.08.08, 19:47

Olamagato napisał(a):Radar w SH3 ma ten minus, że często przerywa pracę po zalaniu okrętu przez falę powyżej kiosku (a zdarza się to w czasie sztormu).


Ja na XXI w czasie sztormu pływam z podniesionymi chrapami, nawet na powierzchni. Na szczycie chrap jest radar, także działa ok. Co innego na głębokości dla chrap, czy peryskopowej. Co do zasięgu to jest u mnie "troszkę" większy. Ja prawdę powiedziawszy jestem bardzo zadowolony z radaru. Aha, ale przeoczyłem że to temat o GWX 2.0
evan82
Kapitän zur See
 
Tonaż: 921.000 BRT

Dołączył(a): 03.11.07, 01:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez thantos » 02.09.08, 12:56

Ale mi cwaniak: typ XXI w 39roku i kozakuje. Ehhh...szkoda gadać.
thantos
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 3.000 BRT

Dołączył(a): 25.08.08, 10:22
Lokalizacja: Wawa

Postprzez evan82 » 02.09.08, 13:46

To się nie wysilaj.
evan82
Kapitän zur See
 
Tonaż: 921.000 BRT

Dołączył(a): 03.11.07, 01:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Adam von Treuburg » 04.09.08, 11:31

Olamagato napisał(a):Natomiast twierdzenia, że Metox ściąga wroga, to jakiś nonsens. Wykrywacz radaru jest pasywny, co oznacza, że żadnego sygnału sam nie wysyła.


Co do samego kategorycznego stwierdzenia, że Metox nic nie wysyłał.
Niemcy po licznych podejrzeniach odnośnie tej kwestii stwierdzili laboratoryjnie , iz rzeczywiście Metox generuje pewne promieniowanie o znikomym natężeniu. Inną sprawą jest, że Alianci nie wpadli na pomysł wykrywania tegoż, mimo iż znali zapewne z zeznań jeńców obawy co do Metoxa, chyba ze względu na lokalny charakter promieniowania.
Zresztą kolejne generacje następców Metoxa, choćby Wanze, nie posiadały tej wady. Problemem był raczej brak skuteczności wykrywaczy - zapewne omawiany szeroko w innym miejscu tego forum.

Natomiast przyznaję się, iż nie wiem jak ta problematyka jest odzwierciedlona w mechanice gry.
Adam von Treuburg
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 4.000 BRT

Dołączył(a): 04.09.08, 11:20

Postprzez shalashaska » 04.09.08, 12:06

A czy przypadkiem Metox nie slużył do wykrywania tylko pewnej długości fal?Coś mi się obiło o uszy że już przy długości 1.5cm nie wykrywał, albo cosik mi sie potentegowało.
shalashaska
Leutnant zur See
 
Tonaż: 127.000 BRT

Dołączył(a): 21.03.07, 18:32

Postprzez Adam von Treuburg » 04.09.08, 12:18

Oczywiście, chodziło o wykrywanie pracy radaru na podstawie pewnej długość fali. Z tego co pamiętam, Metox pracował w zakresie metrowym długości fali, podczas gdy w tym czasie Alianci coraz powszechniej stosowali radar lotniczy o długości fali poniżej metra (chyba nawet 10-centymetrowy).

Nota bene Niemcy byli wciąż o dwa kroki z tyłu za kostruktorami alianckimi w kategorii wykrywacz radaru vs radar lotniczy.
Adam von Treuburg
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 4.000 BRT

Dołączył(a): 04.09.08, 11:20

Postprzez Olamagato » 04.09.08, 18:12

Radar centymetrowy był stosowany dopiero gdy wojna zbliżała się do końca. A Niemcom chyba nigdy nie udało się takiego skonstruować. Jedyne do im się udało to wykrywacz i radar decymetrowy (najmniej chyba 10 cm dł. fali). Naturalnie, że skoro nie mieli wykrywacza na radar o fali 3 cm, to U-booty zaczęły być masowo niszczone przez zaskakujące ich samoloty, a te zawsze szybko dostawały najnowsze modele radarów. Nie pomagało im nawet pływanie na peryskopowej z chrapami lub wyciągniętym peryskopem.
To ostatnie miałem okazję sam przetestować w końcu 1944 r. gdy z chrapami i wykrywaczem na nich śmigałem sobie typem XXI przez La Manche (a byłem raczej ostrożny) - i tak to nie pomogło bo zobaczyłem wieniec. Na ostatnim ekranie wyników zobaczyłem chlupiące z samolotów bombki, z których jakaś ciężka trafiła pod wodą prosto pod kiosk i zdaje się, że złamała mi U-boota (było za ciemno, żeby powiedzieć na pewno).

Nie muszę chyba dodawać, że na powierzchni i bez chrap to o przyspieszeniu czasu w ogóle nie było mowy.
Olamagato
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 99.000 BRT

Dołączył(a): 06.02.08, 12:23

Postprzez Adam von Treuburg » 04.09.08, 19:12

Olamagato napisał(a):To ostatnie miałem okazję sam przetestować w końcu 1944 r. gdy z chrapami i wykrywaczem na nich śmigałem sobie typem XXI przez La Manche (a byłem raczej ostrożny) - i tak to nie pomogło bo zobaczyłem wieniec.


Czy to oznacza, iż w mechanice gry oddano wykorzystanie poszczególnych niemieckich wykrywaczy radarów zgodnie z realiami (w tym symulację zmian wyposażenia samolotów alianckich w nowsze typy radarów, rozłożone w czasie znikanie z linii starszych wersji itd.) ?
Czy może autorzy gry założyli sztuczne wyrównanie sił po obydwu stronach (nowsze wersje FuMB wykrywają wszystko co ma radar i lata) ?

Moje doświadczenia są dość marne (tylko jeden raz ukończona kampania na marnych 62% :oops: ).
Adam von Treuburg
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 4.000 BRT

Dołączył(a): 04.09.08, 11:20

Postprzez Olamagato » 05.09.08, 01:02

Najwyraźniej tak. Zresztą historia wyścigu technicznego radarów jest dość znana i dziwne by było gdyby autorzy symulatora nie braliby jej pod uwagę? Trudno by to było nazwać symulatorem (a tym się chwalił Ubi przed wyjściem gry).
Olamagato
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 99.000 BRT

Dołączył(a): 06.02.08, 12:23

Postprzez Adam von Treuburg » 05.09.08, 11:20

Tylko w związku z tym nasuwa się pytanie: czy biorąc pod uwagę niską przydatność urządzeń wykrywających radar (przy opóźnieniu technologicznym Niemców) opłaca się wydawać punkty doświadczenia na te urządzenia ?
Adam von Treuburg
Fähnrich zur See
 
Tonaż: 4.000 BRT

Dołączył(a): 04.09.08, 11:20

Postprzez dragonfly » 05.09.08, 23:20

Jeśli chodzi o grę to posiadanie sprzętu klasy Metox/Naxos/Tunis niejednokrotnie uratowało życie mojemu U-Bootowi. Teraz pływam wiosną '43 i dzięki wykrywaniu fal radaru niejednokrotnie uniknąłem nieprzyjemnych i prawdopodobnie śmiertelnych spotkań z alianckimi okrętami wojennymi, tudzież samolotami. Można po prostu szybciej zrobić nura.

Poza tym anty-radary "kosztują" grosze jeśli chodzi o renomę.
dragonfly
Kapitän zur See
Kapitän zur See
Moderator Team
 
Tonaż: 800.000 BRT

Dołączył(a): 22.09.03, 12:42
Lokalizacja: Żagań

Postprzez Olamagato » 08.09.08, 16:22

"nasuwa się pytanie: czy biorąc pod uwagę niską przydatność urządzeń wykrywających radar [...] opłaca się wydawać punkty doświadczenia na te urządzenia ?

Oczywiście ponieważ i tak nie masz innego wyjścia. Z urządzeniami wykrywającymi możesz zostać czasem zatopiony, ale bez nich zostaniesz na pewno zatopiony. I to o wiele szybciej.
Olamagato
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 99.000 BRT

Dołączył(a): 06.02.08, 12:23

Postprzez Dawid[PL] » 09.09.08, 18:30

Ja na GWX 2.1 nie ma problemu z wyżej wymienionymi urządzeniami. Nawet ostatnio zaczął mi w miarę poprawnie działać sonar, który określa na tyle na ile możliwe w zanurzeniu odległość od najbliższej jednostki wskazywanej przez hydrofon. Mam tylko pytanie czy w grze rzeczywiście urządzenia tj. radar w wynurzeniu i sonar w zanurzeniu ściągają jednostki wroga? Co do metoxa i innych anty radarów to jestem pewien, że nie bo tak jak to już ktoś wyżej stwierdził są to urządzenia pasywne, które nie wysyłają same żadnych sygnałow: 8) .
Dawid[PL]
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 53.000 BRT

Dołączył(a): 14.01.08, 03:29

Postprzez Olamagato » 13.09.08, 09:18

Jeżeli skuteczny zasięg radaru to ok. 4-8 km, to fale radarowe mogą być wykryte z odległości nawet 30 km (zależy to głównie od krzywizny Ziemi). Dokładnie tak samo jak robi to metox (itp.). Nawet jeżeli więc jesteśmy np. 15 km od konwoju i mamy włączony radar, to eskorta wie, że gdzieś w pobliżu może być u-boot, chociaż może nie wiedzieć gdzie dokładnie dopóki u-boota własnymi radarami nie złapie. Jeszcze gorzej wygląda z samolotami, które lecąc na dużej wysokości mogą wykryć radar z bardzo dużych odległości. Kwestia sprowadzała się tylko do tego czy niemieckie radary pracowały na tych samych częstotliwościach - jak wiadomo Niemcy mieli trudności z dogonieniem radarów aliantów, którzy jak najszybciej zmieniali radary na nowsze właśnie z tego powodu. Wykrywając fale na starych niższych częstotliwościach wiedzieli, że to fale nie z ich urządzeń.

Natomiast sonar też często powodował wykrycie. Załoga niszczyciela może łatwo skonfrontować kierunki wykrycia pingów ze wzrokowym położeniem własnych jednostek nawodnych, a w czasie mgły z odczytami radarów i informacjami podawanymi przez radio. Pingowanie więc przed czołem konwoju najczęściej powoduje rozpoczęcia jego zygzakowania, a u eskorty alarm i próby wykrycia u-boota.
Olamagato
Oberfähnrich zur See
 
Tonaż: 99.000 BRT

Dołączył(a): 06.02.08, 12:23

Następna strona

Posty: 31 • Strona 1 z 21, 2

Powrót do SH III



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości